Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z okrzykiem Gott mit uns rzuconym w mgłę poranka
szliście nam, barbarzyńcom, ordnung nieść aryjski,
Hackenkreutzem krzyżować. Pusto już na ganku,
wieś spokojem pachnie, a wasz koniec jest bliski.

Wy nie z mojej wiary, nie znam waszego boga,
Pan mój, co stał się Żydem, dostałby trójkąty
znał Biblię, polityczny, no i ludzi kochał,
i nie był obłudnikiem z upadłej Golgoty.

Już nie ma Holocaustu, powstał już Izrael,
zaś ci, co w Oświęcimiu swą skończyli drogę,
dawnych oprawców przyjmą w rajskim Jeruzalem,
na wieczność pozostając życzliwym narodem.

Opublikowano

Witam.
Jest to druga wersja tego wiersza (pierwsza została napisana w czerwcu), powstała po zmianie pierwszej zwrotki w taki sposób, by nie sugerowała powiązania niemieckiego faszyzmu z narodowym katolicyzmem. Ciągle mam jednak wątpliwości co do tekstu i jestem otwarty na propozycje.
Tymczasem jednak wyjeżdżam i nie będę mógł odpowiadać na komentarze.

Pozdrawiam, Gaspar :-).

Opublikowano

To miłej podróży. Co do wiersza - temat już wałkowany, co nie znaczy, że nie aktualny - sam wałkowałem ostatnio :)
Technicznie - rym ostatniej strofy podchodzi pod tzw. rym egzotyczny, rzadkośc, że tak powiem, w poezji naszej. Treściowo - temat dyskusyjny, ale 3 (znów) strofa jest na pewno warta lektury.
Pozdarwiam.

Opublikowano

Inspirujące, Gasparze, te twoje rymy, których prawie nie słychać, naprawdę
- może sam kiedyś spróbuję? :) Trochę szkoda tej poszarpanej średniówki
(choć przyznaję - nie prześledziłem do końca, ale w pierwszej strofce masz
6/7, 7/6, 7/6, 6/7, a w drugiej już 6/7, 7/6, 7/6, 7/6). treściowo, to muszę
powiedzieć, że nie podoba mi się "wasz koniec jest bliski" - chyba zbyt dosadnie
i to jeszcze tuż obok tego cudownego "Pusto już na ganku". Na początku trochę
mnie też mierziła ostatnia strofka (również za dosłowność), ale ostatecznie uznałem,
że dwa ostatnie wersy są naprawdę wspaniałe:) Pzdr! :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Wróciłam jeszcze raz do Twojego wiersza, " pogryzł " mnie trochę :)  Wiersz jest wielowymiarowy.  Tu " rozmowa kontrolowana" jest rozmową ludzi, którzy się nie kłócą. Odbieram to tak, że cała rozmowa jest pozorowana, ubrana w słowa bez treści, typu : wszystko jest Oki, kochanie "albo np. " Pięknie" bez rozwinięcia wlasnych odczuć , myśli  np. tutaj na portalu ( tu - w szerszym znaczeniu nie tylko jako rozmowa ).  Druga Zwrotka w tym kontekście ma gorzki wydźwięk. Prawda jest niewidzialna, mimo prób demaskator " robi się przeźroczysty", czyli taki, którego nikt już nie słyszy. To taki moment relacji, związku czy ogólnie rozmowy o czymkolwiek kiedy  on przestaje się być rozumiany. Można to odnieść szerzej, np. do sposobu przekazywania wiadomości w mediach, samego internetu itp.... po prostu w szerszym kontekście... Ostatnia zwrotka o " pępku świata" jest tym, co było kiedyś. W odniesieniu do relacji-  osoby były sobie najbliższe i najważniejsze dla siebie. A  dziś to " zerwana taśma" . W szerszym rozumieniu, odbieram jako przewijanie treści, pośpiech ( to mnie " pogryzło " w odniesieniu do Portalu ). Mam nadzieję, że nie czyta się tego jak masło maślane ;)    W innym odczytaniu to wiersz polityczny.  Tu napisze tylko ogólnie, że w w całym wydźwięku  jest dla mnie zmęczeniem demokracją.   Dałaś nam wiersz, który każdy może odczytać sobą według własnych myśli. Sam tytuł jest kluczem. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Migrena 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97
    • Jędrne, świeże warzywa są w bule, w język szczypie sos lekko, wręcz czule. W tle miętowa jest nutka. Jagnięcina kruchutka tak, że gryźć jej nie trzeba w ogóle.     Już Salomon się wgryza w kebaba. To największy skarb królestwa Saba! Obiecuję, królowo, będziesz żoną mą nową i na wieki trwać będzie twa sława.      
    • początek tekstu pieśni  Warto przeczytać      1. Nasze plany i nadzieje  coś niweczy raz po raz, Tylko Boże miłosierdzie  nie zawodzi nigdy nas.   Ref.  Jezu ufam Tobie  od dziecięcych lat, Jezu ufam Tobie  CHOĆBY WĄTPIŁ ŚWIAT. Strzeż mnie dobry Jezu  jak własności Swej, I w opiece czułej  duszę moją miej.   Piękne słowa dla wszystkich ...    Nie jesteś święty ? … Jezus przyszedł i do chorych  Łotra na krzyżu zbawił ...    7.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański  Ostatni dzień Pielgrzymki rowerowej  Szczecin Częstochowa. Dziś dojazd na 15.00 ,  po Apelu Jasnogórskim  powrót autokarem.  
    • Bo o to właśnie chodzi w pustce aby ją wypełnić a chwasty są tylko po to aby je wyplenić Zawsze gdy kogoś o coś proszę zaczynam seplenić Tymczasem oni udają, że nie pamiętają tego co było kiedyś.   Najgorsze w kobietach jest to, że są piękne Ale przecież każda bańka kiedyś pęknie Już zapomniałem jak ma wyglądać szczęście I czy w ogóle ono wokół mnie istnieje.   Wszyscy tutaj kręcą w kółko się bez celu gdyby na telefonie tarczowym szukali numeru Szukali domu jak ten Paddington w Peru albo pod galerią skardzionego roweru.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...