emsol Opublikowano 18 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2006 I pomieszczenia mają dusze. Potrafią zaprzyjaźnić się z ludźmi. Żyją, umierają wraz z nimi. Pokój nad sadem napatrzył się i nawdychał. Mógłby obdarować szczęściem wiele osób. Gdyby mógł. To jemu było dane wąchać bukiety kwitnących grusz. To on wyłuskiwał z mroku rechot żab. To jego obsypywał okwiat i listopad. To pod jego spojrzeniem krzewił się barwinek dedykowany przystrajaniu koszyków na święconkę. Podejmując mnie na swoich gościnnych parapetach, dzielił się ze mną wszystkim, co miał.
Espena_Sway Opublikowano 19 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2006 trochę to za krótkie. zrobiłabym z tego wiersz prozowaty, po zmienieniu formy. serdeczności Espena Sway :)
emsol Opublikowano 22 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2006 Pierwodruk: „Kwartalnik Akademicki” 2005 nr 2.
emsol Opublikowano 22 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2006 Dziękuję za ślad lektury. Kłaniam się.
Sanestis_Hombre Opublikowano 25 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ta publikacja świadczy albo o niskim poziomie orientacji w regulaminie orga, albo o ignorancji autora wobec czytelników. Te kilka zdań ma niby świadczyć o wysokim poziomie literackim? Napisz takich 30 i dopiero publikuj w dziale dla początkujących.KULA!!!
emsol Opublikowano 25 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2006 Dziękuję za pochylenie się nad tekstem. Z bardzo wysoka. Plwocina świętego oburzenia, ewokowana w Odbiorcy moim tekstem (miniaturą prozopoetycką), wciąż spływa po mnie, co znoszę z pokorą i godnością. Tak jak Pan (Pani) kroczy swoją drogą, tak niech mnie pozwoli i pomoże iść moją, formułując konstruktywną krytykę. Kłaniam się.
Sanestis_Hombre Opublikowano 25 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2006 Z jakiego wysoka? Nie tędy droga, ale i tak autor, który przekonany o swej wszechogarniającej mądrości wie lepiej, więc zignoruje i będzie się trzymał swej koncepcji artystycznej uważając tych raczących zaprotestować za faryzeuszy. A ja nie jestem wcale waść bigotem ani też ciskającym gromy Zeusem tego forum. chciałem Ci tylko zaproponować, żebyś publikował w innym dziale. Może i masz talent, a i wydają Cię poczciwe studenckie periodyki, jednak zważ na ów drobny niuans zaprzątający mój przyciasny umysł, a mianowicie rzec zwaną regulaminem. W tym zbiorze reguł jasno i wyraźnie jest napisane "To forum jest dla starych weteranów prozy. Wiedzą co, gdzie i jak. Dobre i ciekawe opowiadania to dla nich pestka." Może waść sam się jednak pokłonisz i zniżysz do naszego poziomu i zaczniesz pisać w dziale dla amatorów. Chyba korona Ci z głowy nie spadnie? Tu jest raczej miejsce na dłuższe teksty, na te najlepsze (subiektywnie trudno to stwierdzić - jakie są najlepsze). Merytorycznie?? Tekst jest zbyt krótki. Miniatura prozo-poetycka? Te słowa brzmią asekurnacko i stanowią jedynie wymówkę dla umieszczenia tego tekstu tutaj. Nie odmawiam mu poprawności. Nie oskarżam autora o dyletanctwo, ale dopraszam się trochę rozwagi. Obraz poetycki pokoju, który przeszedł wiele. Nadanie mu charakteru transcendentnego - dobrze, niech będzie. Wszystko jednak bardziej składa się na materiał na wiersz (swoją droga niezgorszy) ale jako proza dla zaawansowanych? Jako opowiadanie?? Zdecydowanie nie w tej postaci. Może lepiej spróbowac to zamieścić w poezji? Nie mam siły na wgłębanie się a arkana tekstu, gdyż za wiele z niego wyciągnąć się nie da. kończę, kłaniam się.
emsol Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Wychodzi na to, że jestem robak przy Panu, bo przecież Pan wie lepiej. Pan nieomylnie oddziela literackie ziarno od plewy - wielki to dar, zwłaszcza że nie samozwańczy. Pan jest strażnikiem Gustu, westalką Wysokiego Poziomu, rękojmią Wielkiej Literatury. Kładę różę u stóp. Moje zdemaskowane litery rozbiegają się po kartce, by ukryć się w szczeliny przedpisma, przygniecione świadomością, że najlepszą rzeczą, jaka mogłaby je spotkać, byłoby nienapisanie.
Sanestis_Hombre Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To zwykłe obracanie kota ogonem panie emsol, ta ironia do mnie nie przemawia. Powiem inaczej - nie podoba mnie się ten tekst. skończyłem
emsol Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Szanuję Pana opinię i cenię, bo jest szczera. To rzadka wartość dziś - mówienie (pisanie) tego, co się myśli. Różnią nas poglądy, ale łączy cżłowieczeństwo i ta nieuleczalna choroba, wprost masochizm, który nakłania nas do pisania (z różnym skutkiem, co komunikuję bez ironii). Życzę więc Panu wielu natchnień i niewyczerpanych sił do przkładania owych egzystencjalnych poruszeń na literaturę. Kłaniam się.
Sanestis_Hombre Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wzajemnie
Oxymoron Opublikowano 28 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. TU NIE CHODZI O POGLADY CZLOWIEKU TU CHODZI O REGULAMIN.
emsol Opublikowano 29 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2006 Regulamin i zasady serwisu Regulamin www.poezja.org & http://proza.interklasa.pl (…) 5. Użytkownik nie ma prawa do : (...) h) Używania (pisania) w wierszu / danych / komentarzu / tytule DRUKOWANYCH LITER. (...)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się