Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2006 Niepomna panienka słów matki ochoczo zrzucała swe szatki, tak zwyczajnie, bez żenady gdzieś na skraju promenady tam gdzie cumowały statki.
HAYQ Opublikowano 14 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2006 Niełasy na kobiece jej wdzięki Obserwował to gej piękniuteńki I niepomny słów matki Podp...rowadził jej szmatki, Bo miał syndrom portowej panienki.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Proszę uwierzcie temu poecie, że gej te ciuchy zwinął kobiecie. Chciał przedzierzgnąć się w panienkę dlatego ukradł sukienkę by się w nią przebrać gdzieś w toalecie.
Kinga Modest Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2006 panienka co świeciła gołą pupą bez pardonu przeszła pod szalupą gdzie kuk po rejsie zapamiętał się w seksie teraz ona ma strój a kuk biega z lupą
Henryk_Jakowiec Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Gdy u koka goła pupa po co jemu owa lupa na nosie okulary nosi kok bo jest stary a ma wiedzieć z czego zupa.
HAYQ Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Biedny kuk, (pewnie byłby zapłakał) Gdyby wiedział, że geja wykakał. I dopiero po czasie Kiedy był już w Mombasie Kukuś odpadł mu, gdy z krzesła skakał.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2006 A kok rzekł "W dzisiejszej dobie ja dworuję z tego sobie bo lekarz mi przyszyje a kiedy już odżyję zaległości wnet odrobię."
HAYQ Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2006 A po co zgniliznę przyszywać I brzydką chorobę ukrywać? Gdy można w sex shopie kupić piękną kopię I jeszcze z prądem używać?
Henryk_Jakowiec Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Po co mam kupować w sklepie? Przecież z gliny też ulepię choćby na osiem cali potem w się piecu wypali rzekł kok stojąc na polepie.
HAYQ Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2006 Zaprosił kok rusałki W dzień dźdźysty i pochmurny By w takt glinianej pałki Móc sprawdzić narząd wtórny Rusały się i grały Na koka okarynie Że aż się zakochały... Nie w koku - w jego glinie.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Więc rację mi przyznajesz, tworzywo ekstra - klasa nie tylko na dzbanuszki lecz także na k....a. A gdybyś tak przypadkiem napotkał te rusałki to daj mi ich namiary bym odczuł ich ... zapałki. Przepraszam za zdrobnienie, ... zapały ich muzyczne by dla mnie też zagrały ich usta romantyczne. Bo chociaż mój instrument jest w pełni naturalny też swoje ma zalety i jest nieobliczalny. A grywał on etiudy i arie operowe, i polki i oberki, i rytmy "big-bitowe" I nigdy nie fałszował, a te co na nim grały gorąco po koncercie za grę mu dziękowały.
Kinga Modest Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2006 u rusałek kuk dostał proteze a ja czytam jej tu geneze i poety przechwałki na temat jego pałki a główne zapytanie zwrócone przeciw lupie odpowiedź ma nie w penisie a chłopcy -prosto- w dupie bo nie skapnąć się różnica gdzie gej a gdzie pannica nie jeden kuk ma problem więc wkońcu wam/ i se dopowiem że nie jeden co wzrok ma sokoli lub okular w najnowszej tchnologii nie widzi tego że po seksie w szlupie drzazgi w kolanach ma i w pupie
Kinga Modest Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2006 u rusałek kuk SPRAWDZIŁ protezę
Vanity fare Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wzdłuż promenady płynęła rybka Patrzy nad wodę, Ach co za panna. Mama ją w ogon zdzieliła pasem Lepiej się zakręć za kawalerem.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Ryby też mają swoje dewiacje zauroczenia i fascynacje, a gdy sie taka zakręci mądrze to później leży flądra na flądrze.
HAYQ Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. TELEGRAM (bez obrazy...za niektóre wyrazy) Waćpan, to niezły jest ladaco O takich rzeczach tuż przed pracą? Bo na zegarze za dwie szósta A Waści w głowie już rozpusta.^ Namiary podam innym razem Lub z rusałkami wyślę gazem. Koka instrument już nie działa. Za dużo margla glina miała. A, że margiel nie lubi wilgoci, To na pół pękł jego klejnocik. Odśpiewały mu więc memento I nawiały z orkiestrą dętą.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Ty telegram, ja depeszę: Słuchaj Stary, ja się cieszę kiedy mówię sobie chłopie jesteś przecież na urlopie, tu nie wiążą cię terminy, bierz się z rana za … dziewczyny. … a z piosenki owe słowa, te, co to śpiewała wdowa „Jestem młoda …” – napalona, w mym przypadku to jest żona. „Pytała – także - pani doktora …” kiedy jest najlepsza pora, a ten rzekł jej – przecież z rana seks jest lepszy niż śmietana. Więc z zaleceń tych wynika - błądzi ten, który nie tyka i ma plamę na honorze jeśli z rana nie zaorze. Prac łóżkowych jest bez liku, a więc także mój HAYQ-iku wybierz sobie coś z tej gamy o czym później pogadamy.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poeta niczym tu się nie chwali tylko prosto jak z mostu wali gdy chce opisać ci to i owo a więc go nie łap, nie łap za ... słowo.
M_arianne Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Tak,tak...racja...w chałupie ,to byłoby właściwe miejsce.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Jeśli tak to już w Chałupach gdy na plaży żar i upał bo tam naturystów krocie a więc proszę przy sobocie w te rejony brać namiary rozneglizowane pary przyodziewać w wodorosty aby przykrć im odrosty.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się