Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


I powstał wiersz o wężu co na chwilkę opuścił kieszeń!
Fajnie tak króciutko i barwnie. Pozdrawiam plusowo, ale
bez słońca bo leje, ale bardzo ciepło :))) EK
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



eLeMie, którą lubię nie tylko na podstawie napisań poetyckich, tymi oto słówkami chcę odkryć siódmy zmysł z zamysłem na ósmy. W Lesie Księżnej mam a dream zdefiniować z siostrami parę zmysłów nowych, nieznanych, oraz uszanować klasyczne wypowiedzi. P.S. Henrietka jest właśnie wściekła,( wyszedłem się wysikać z mszy, bo siostra Barbara jechała na plecach Tej z Kalkutty, kiedy wróciłem, gadała dalej, nie rzuciłem na biednych Hindusów przez babę),
a ja nie jestem od rzucania, bo uprawiam Krav Magę. Ale tam.....Henrietka mnie opieprzyła za całokształt, za wiersze, za dzieci, za kasę oraz za seks, cholera jasna, i jak tu być prawdziwym mężczyzna?
Opublikowano

widzę że bardzo zdołował cię Stefanie wiersz le malki o tym piorunie , czy tez iskrze,co to niektórzy muszą szukać, a Henrietta na pewno złości się na twoje fanaberie co to już niedługo będą dziać sie w Lesie Ksieżnej,
a ty węża do kieszeni, wszystko na 4 spusty i na dodatek olałeś matkę barbarę, dużo grzechów jak na jedną niedzielę, he he pozdrawiam ciepło, u mnie nie leje już, ES

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Czarek Płatak   Niesamowicie zmysłowy i lekko niepokojący wiersz. Bardzo podoba mi się to przejście od fizycznego, niemal drażniącego odczucia ("chrzęści", "zgrzyta") do kosmicznej skali połykania gwiazd i śmierci. A kończy świadomym aktem tworzenia i interpretacji ("to przecież twój wiersz"). Bardzo intrygujące ujęcie tego, jak nadajemy barwę własnym lękom czy myślom.  Mocno działa na wyobraźnię!    Moja ulubiona metafora to "połyknij gwiazdę z oceanem"  - przepiekna! 
    • Krzyk ma rym bólu Krzyczysz Nikt nie usłyszy   Cisza zaskakuje Milczysz Nikt nie zapyta   Rozczarowanie Jak smak Gorzkiej herbaty Język pamięta  Smak wstydu  Poczujesz Przełkniesz Czas ukradnie Smak  Osłodzisz nadzieją  I minie.
    • złudzeniem mijają chwile w ogniu płonie wciąż nowa ciepłym popiołem zakryta przeszłość czasem uśpiona     płomień po lodzie się ślizga żar wpada w przerębel i tonie zmrożone myśli znów płyną chłodem pchane są one     mroźny powiew wskazuje horyzont gorący w oddali na drzewach jest tajemnica chce jedno i drugie ocalić     na skraju rzeki widoczne roślinki zielone i młode przy brzegu łódka cumuje jej boki skute są lodem     ślady powstają człowieka zapewne zmian to zapowiedź patrzy na własny interes on swoją wersje opowie   ***   niepewnie jakoś wokół przestrzeń dziwne odgłosy ciemne złowieszcze brudne ściany wciąż odrapane malarz płótno wzmocnił na obrazie malując ramę   ***     zapewne dzisiaj jest ci łatwiej jeszcze przed chwilą wiele spraw gnębiło nadziei żadnej     podziękuj jeśli słyszysz delikatnym dźwiękom ciszy      to także ty szczęściem płaczą łzy dla ciebie dla nich stał się cud wchłonęły twój ból
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję. Chyba właśnie taki niepokój chciałem w nim zostawić
    • @Wiechu J. K. To Ty lekarzem jesteś?  Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...