Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

siedzi sobie sumienie
i patrzy cynicznie
uderzyć jak obuchem
czy bardziej lirycznie

bo jakoś trzeba ciało
w koleiny wtoczyć
by głupio nie skomliło
nagle w środku nocy

a gdzie dumy tuziny
i tony rozsądku
czemu to chętne ciałko
znowu na początku

homo sapiens czy seksus
kto rozstrzygnie śmiało
bić albo nie bić chucie
...żeby to się dało

Opublikowano

O to jest pytanie :) Nie wiem jakich okolicznościach pisałas ten wiersz może podczas przytulanek ze swoim partnerem ale wiersz ciekawie się zapowiadał aż do ostaniej strofy gdy rym włożyłaś nawet dobrze to sobie ułożyłaś ale za mało się z partnerem spociłaś może dlatego koniec jest taki a nie inny może popracuj przy tym wierszu a będzie bardziej ciekawszy. Nie lubię newgowac prac onieważ sam dopiero zaczynam pisać więc za dobry początek - na plus pod warunkiem że doprowadzisz z estetycznymi poprawkami do interesującego finału :) Pozdrowienia Sunny

Opublikowano

dzięki za słowa dobre i te karcące
to miał być taki figielek malutki..ot ku oczek zaiskrzeniu
nie pretenduję do poezji wielkiej, za małam
ja tylko kocham słów zbieranie w myśl nową, tajemną, barwną, muzyczną
tutaj rzadko zaglądam ... pewnikiem duch pokory we mnie zamieszkał
a może i sędziwość wieku każe młodych podziwiać, sobą nie zapętlać stron ciekawych
czytam..ale już milczę

pozdrawiam wszystkich piszących
niech was słowa wiodą ku jasniejszym stronom życia
seweryna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...