Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • podstawić nogę smutkowi bardzo głęboko zakopać żale oczyścić duszę z grzechów starać się by nic nie bolało potem dogonić marzenia zbudować dom pod lasem uczyć się od niego pokory płakać nie unikać prawdy to wszystko klamrą spięte tworzy świat bardzo piękny do którego dążyć warto a nie tylko o nim marzyć
    • @Jacek_Suchowicz   Bardzo trafna i pełna humoru lekcja codziennego stoicyzmu. Podoba mi się, jak lekko przechodzisz od zwykłego kataru do głębokich dylematów moralnych. Postać pani Kiełbasińskiej nadaje całości świetnej autentyczności - bo kochać "ludzkość" w ogóle jest łatwo, ale wybaczyć komuś, kto nam regularnie "wsadza szpilę", to już prawdziwe wyzwanie. Puenta o "pójściu do Canossy" to świetne przypomnienie, że czasem warto schować dumę do kieszeni dla własnego spokoju ducha. Świetny, optymistyczny tekst!
    • @Magdalena Do upadku ta pasuje:  
    • @andrew   Więc inni mają kolce :) , a Ty owoc? Nieźle wynegocjowałeś!   A serio - ładnie to ujęte, że każda jest inna, ale swoją znasz po smaku. :)      Dziękuję za życzenia :)  
    • @Berenika97 Karmienie Nadziei to długi proces - szybko można ją zagłodzić - gdy mija najgorsze - od nowa uczy się żyć 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...