jacek_sojan Opublikowano 26 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 tu leży Czesław Miłosz poeta litewski miał on coś z Soplicy drugie coś z Horeszki buntownika kawał półkonserwatysta wspomnień alkoholi i słów celebrysta miał fart bo mu Nobel dał kawałek grosza nie musiał przez ocean przechodzić w kaloszach bywał w Europie jak w modnej kafejce znał polski - Polaków i Polskę mniej więcej takoż i rodacy znali go - z nazwiska choć czytało pięciu każdy chciał dać pyska oj - nie lubił Czesław bratania takiego i dlatego używa w niebie litewskiego
jacek_sojan Opublikowano 26 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 le mal; :))) może używać; bo on adorował autora słów:" Litwo, ojczyzno moja", a "Polaczków" traktował, tak arystokratycznie, z góry i z buta...i miał na to zawsze usprawiedliwienie!
Ewa_Kos Opublikowano 26 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie...a my go tak...! No udał sie bardzo wiersz; sama potraktuję go jako nowe spojrzenie dawno podejrzane:) Podoba się i z plusem serdecznie pozdrawiam.:))) EK
jacek_sojan Opublikowano 26 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 Ewa Kos.; moja wypowiedź dotyczy raczej jego publicystyki, prozy i eseistyki, tudzież wypowiedzi i wywiadów; a w poezji pan prof. często nudził i marudził, jak każdy wielki zresztą, ale na ogół jest to poezja najwyższej próby; i tego mu nikt nie zakwestionuje; poetą jest wybitnym! :))
Ewa_Kos Opublikowano 26 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moja też tego dotyczy. ja pamiętam czasy gdy ''wyszedł na świat'' Przecież za moich czasów w szkole nie było o nim słowa bo o wielu nie było - takie czasy; ale nie jestem do końca przekonana czy teraz we wszystkim lepiej? :)))) EK
jacek_sojan Opublikowano 26 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 Ewo; jak to dobrze powspominać...nigdy nie będzie ze wszystkim lepiej, bo jak jedno zostanie poprawione, to spaprają drugie, to najczęściej, co już było dobre; ano - chocholi taniec trwa i zatacza coraz większe kręgi; więc znowu przy Wyspiańskim, bo ten odwoływał sie do woli mocy, a nie do papierowego intelektu jak Miłosz...pozdrawiam, miło że kukasz... :)) J.S
jacek_sojan Opublikowano 26 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pod wierszem ja sie podpisałem, i to może wystarczy; Miłosza jak Miłosza...ale jego poezję, jak napisałem był wyżej - podziwiam! zatem?...dzie wuszko?
kyo Opublikowano 26 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 "oj - nie lubił Czesław bratania takiego i dlatego używa w niebie litewskiego" to mi sie bardzooo podoba :) a reszta ok. Pozdrowki :)
jacek_sojan Opublikowano 26 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 dzie wuszko; wolno nam postrzegać człowieka tak, jakim go poznaliśmy; a Miłosz, choćby z racji tego, że po powrocie tu /w Krakowie/ właśnie miał mieszkanie, był częstym gościem klubów i kulturalnych instytucji, można rzec - widziało się go i słyszało na co dzień; ja go nie postponuję - może żle czytasz wiersz, ja się dystansuję - i do jego Osoby i do wielu z jego otoczenia; a to jest moje prawo widzenia rzeczy tak a nie inaczej; jestem jego współczesnym - więc nie na kolanach, ani ze zmarszczkami - bo geniusz; znałem Go człowiekiem;
jacek_sojan Opublikowano 26 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 kyo.; bo tak jest zawsze z osobami publicznymi; najpierw nikt ich nie dostrzega, a jak spadnie laur, to wszyscy w te pędy ściskać i klepać po plecach - Miłosz takie coś przeżył na moich oczach; więc mu współczułem, że tyle faryzeuszy musi tolerować w swoim otoczeniu; dzięki! /a sam też irytował - oj!/; J.S
jacek_sojan Opublikowano 26 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2006 dzie wuszka.; twoja wola, nie gadaj...ale innym pozwalaj, skoro chcą gadać tam gdzie chcą; pod moim wierszem ja pozwalam; :))) J.S
EWA_SOCHA Opublikowano 27 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2006 przemyślany temat, zabawa słowem, żart z nutką ironii; Jacku podoba mi się:) Lilo, co Miłosz na takie epitafium, to był inteligentny człowiek, potrafił śmiać się z siebie; spodobałoby mu się to:))) pozdrawiam ewa
jacek_sojan Opublikowano 27 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2006 Lilio.; mam podejrzewać Miłosz o bufonadę? rechocze - nie słyszysz?....!! :)) Ewa Socha.; istotnie, żart! złoty strzał; :)) J.S
le_mal Opublikowano 1 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2006 Fajne epitafia piszesz ewus.no no!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się