Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W skarpecie dziura wiele radości przysporzyć może,
Dziura taka jest ubytkiem w materiale,
A więc stanowi nic, istnieje jednakże,
Wesolutki egzystencjalny krzyk, choć niczego!

Patrzę na dziurę i pytanie wysuwam „dlaczego”,
Jak to wytworny, wytworze nietwórczego aktu?
Zacny braku, sławna pancerza wyrwo Achillowego,
Jakimże dziwem jesteś stopy obnażenie?

Kto wbrew rozsądkowi złudnemu noszenie
podziurawionych skarpet ceni należycie,
Tego nie spotka smutne rozczarowanie.

Bo jeśli kogo raduje nie posiadanie, lecz bycie,
Ten doceni wszystko co jest i dziurę, w niebycie.
Słodziutkim i błogim, acz niedocenionym, jest niemanie.

Opublikowano

Co do wieku dziecięcego i tego czy wtedy ludzie rzeczywiście skupiają się na radości bytowania - raczej bym się nie zgodził, choć to mało istotne.

A jeśli chodzi o błędy językowe w wierszu: niestety, nie wiem gdzie one dokadnie się znajdują. Czy mógłby mi je Pan wskazać?

Pozdrawiam.

Opublikowano

Temat ciekawie ujety.Mowic po staropolsku o dziurze w skarpecie..To brzmi jak akzanie:)

Dla mnie jednak stanowczo za malo cukru w cukrze i zbyt malo srodkow poetyckiego wyrazu( przynajmniej w pierwszej czesci wiersza)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...