Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

małe okno, duży świat
drzewo przed światłami
ciemność w okół, nie ma gwiazd
góra niezliczonych świateł trwa

czyje oko nie zachwyci się
tajemniczy czar
wszystko razem tworzy taki ład,
że zrozumiec by się chciało świat

czemuż serce ludzkie takie małe
myśli w głowie plączą się
czyste czucie takie doskonałe
nienazwana rzecz taki urok ma

co wymyśleć człowiek jeszcze chce
komplikując życia bieg
nienazwana rzecz
sama w sobie piękna jest

nieznana, tajemnicza
bez oblicza
nasz świat oglądany z boku
taki piękny i taki w nim spokój

Opublikowano

Blagam .niech pani nie urzywa takich okropnych rymow

swiat-ład
małe-doskonale
tajemnicza-oblicza..
sie-chce itd.

Nawet jesli tresc bedzie ciekawa to te rymy wszystko zaglusza i kazdy to skrytykuje.Juz lepiej zeby ich nie bylo.Niech pani unika takich prostych koncowek wersow typu: sie, ma...

Proponuje zeby pani urzyla tez jakiegos zaskakujacego zakonczenia zeby wiersz byl ciekawszy, a takze popracowala nad rytmem.Kazdy wers jest innej dlugosci.To wprowadza troche haos..

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Zbyszku,pare lat temu bylam na wczasach w Swieradowie,sama w pokoju z malym okienkiem,patrzylam przez nie i powstala kombinacja tego co widzialam i moich odczuc,moze dlatego dla innych niezrozumialy (:
M+A
[sub]Tekst był edytowany przez Maria Anonym dnia 16-02-2004 14:01.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel fajnie, że zajrzałaś, fandom "Enigma" pozdrawiam ;)
    • Notujemy wspomnienia    I szukamy ucieczki  Ukojenia    Od tego całego znoju   Bo tak bardzo  Pragniemy spokoju    W tym świecie  Z miliona obrazków    Ale te obrazki  Nie były nigdy prawdziwe     
    • Każdy się o moje nogi podtyka, w proch się zamienia i nagle gdzieś znika I nie wiadomo czy Diabła za rogi, Boga za nogi, czy też brzytwy się chwyta Zapewne nie będe znał odpowiedzi, ale szanuję, że akurat mnie o to pytasz W świecie, w którym jedni są spragnieni, a drudzy się topią warto umieć pływać.   Jeśli nie zaśmiałeś się ze swojego żartu to znaczy, że był on słaby Wiem, że chciałbyś być synem koleżanki twojej mamy, bo to pies na baby Obserwuje ludzi w moim wieku, w ciągłym biegu, ciągle na mieście kebaby  Na sali zajęte kanapy, dobierając się w pary, organizują do kina wypady   Nie mam odwagi ani siły by cokolwiek tu zmieniać Mogę w spokoju czekać lub jedynie w kółko narzekać Nie poszedłem do Mam talent, bo go nie mam a gdybym kiedyś zmienił zdanie to najpewniej bym przegrał.
    • W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu  Tak chciałabym móc wychylić się  Poza krawędź luster poza krawędź drzwi  Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu  Mam w sobie okruchy otuchy  A mową odsłaniam się niby lilie tulipany  A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki   Wszystko wydaje się podobne  Pozbawione prawdy  Najchętniej więc otwieram oczy  Niechaj ciemność mnie tak nie tuli   Nie chcę umrzeć w objęciach życia  Splamionego czarnym tuszem omotania   Owijam się w kokon modlitwy łez  Udając liść, suchy jak zwój  Bez podsłuchiwań pająka       
    • @Anex to piękny I prawdziwy wiersz. Fajna forma I treść,  która zostaje Urzeklo mnie tu " wciąż ide dalej przez zycia krag " To slowa, które przynoszą rozwiazanie .. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...