Innau Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Twoj słowa westchnieniami przetykane i zielonymi nutami nadziei milczą... Twoje słowa szczerością utkane... sypią się z nich duszące kłęby czasu Twoje miękkie słowa niewypowiedziane wiszą między nami... ...stary gobelin, którego nie przebije spojrzenie
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Brakuje mi w tym wierszu odwagi. Nie czuję, by autor powiedział co chciał. Chodzi mi o to, że takich strof, jak te, rozpoczynające się od "Twoje słowa...", to ja mogę zaserwować 100. To zakończenie też nie fortunne, bo za mało wyraziste, jak dla mnie. Adam
atma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Gobelin zbytnio dosłowny, w kwiecistości słowa. przy odrobinie stonowania- nie odświętnych użycia słów, można byłoby nadać ciekawszej jakości...
Innau Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Adam... serwuj czekam dokładnie 100 :)
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze, że nie muszę tego robić.:) Adam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się