Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pędzę niewiadomo dokąd
po obrzeżach dni i nocy
hen daleko od środka
powinno być cicho i chłodno

ale spokój z marzeniami
jeszcze dalej nie sięgam
ani wzrokiem ani myślą
zaklęcia okłamują modlitwy

kotwica szuka twardego dna
sfatygowane żagle nadęte
stery oszukują busolę
rafy

s o s

kamery stop

Opublikowano

Ja myślę, że to osobliwy sen umęczonego życiem peela.To moje myślenie ale
nie pasują mi kamery chyba, że jako przenośnia dodatkowo potęgować
mają odbiór.Ciekawe spojrzenie.:) A.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To jest myślenie Syzyfa, naszego dobermana, który został 3 dni temu wykastrowany, bo molestował Bacę (owczarek podhalański). Mówił tak do mnie, to co miałem napisać. Pan Edzio by nawkładał, mocniej niż Ty. Pozdrawiam, Stefan. P.S. Obkaszam żyto w Lesie Księżnej, ale obrodziło! Co ja z tym zrobię.
Opublikowano

pointa zaskakuje, jest jak błysk flesza.

całe życie śnimy, raz lepiej raz gorzej, można by się zastanowić czy cała ludzka egzystencja nie jest jakąś łudą, zachciąnką istoty wyższej, albo po prostu łudą, przez całe życie zmierzamy do jakiegoś celu, do jakiejś Itaki, sami wyznaczamy sobie cele, a gdy udaje się już nam je usiągnąć nasteje czas gdy musimy się ubudzić, ubudzić po cieżkim życiu pełnym cierpień, ubudzić po pięknym życiu pełnym zachodów i wschodów słońca, właśnie ubudzić...

fajny wiersz...

Opublikowano

[quote]zaklęcia okłamują modlitwy
kotwica szuka twardego dna
sfatygowane żagle nadęte
stery oszukują busolę


to mnie rozbiło, objawia prawdziwy mechanizm człowieka, to jak lubimy się łudzić, ale do czasu, bo później pada: "kamery stop" i chciał nie chciał zostaje jedynie zwodny reżim rzeczywistości. Dobre,(chociaż ulubione już mam) skłania do myślenia.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...