Bartosz Wojciechowski Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 „Najbardziej zdumiewającą cechą człowieka jest jego nieustanne dążenie wyżej, głębiej, dalej.” - J.F. Kennedywyżej Tuareg: pierwsze słowo, opisanie nocnych zjaw; pod stopą tylko piach – skry ziaren nad głową.Gdy wiatr zawieje szlak, pamiętaj by wśród gwiazd szukać go na nowo. Poszum cichych kroków: to nomadowie nazw. Bacząc na miriady stad, srebrną nicią wzroku ten jeden, wspólny dach łączą z wielu płacht - nasz wszechświat namiotu.
Lobo Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Niebrzydkie, z pomysłem. Z uwag: "Gwiazd" powtórzone dwa razy na tak małej powierzchni tekstu trochę jest nadmiarowo. Podumałbym także nad inwersją "ziaren skry". Odwrotnie chyba lepiej by było, normalniej. pozdrawiam.;-)
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Uwagę o inwersji kupuję, już zmieniłem:) Co do gwiazd, to bardzo długo się zastanawiałem, czym by jedną zastąpić, ale nie mam bladego pojęcia. Może ktoś coś podpowie? Z drugiej strony - może to powtórzenie można potraktować jako celowe? Dzięki Lobo, kłaniam się:)
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hihi, niezłe:) Poprawione. Wpadnij jeszcze, co? :)
Lady Aj Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Pięknie Baroszu, naprawdę pięknie.. Co mogę więcej dodać - rzeczywiście te gwiazdy się powtarzają, sama się zastanawiałam jak można to zmienić, ale nie mam pomysłu.. Mnie tam nie razi :) Pozdrawiam serdecznie.
Lobo Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Nie, tych gwiazd jest jednak za dużo. Poza tym nie podpadają pod celowość powtórzenia, bo nic nie wzmacniają. Może "nomadowie nocy", czy jakos tak?
EWA_SOCHA Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 zacznę od tego, że takie tematy są mi bardzo bliskie:) przez Coelho też:) wiersz jest piękny i zabieram go:)))) nie moglam wybrać najlepszego fragmentu, więc wiersz jest naprawdę dobry:) tylk jedna uwaga, nomadowie z dużej wstaw; pozdrawiam serdecznie ewa
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Dzięki, że się troszczycie, to naprawdę b. miłe:) Lobo - tam chodzi o rym i ilość sylab, musi być identico. Jeśli miał bym zmieniać, to moim typem póki co jest "nomadowie nazw", ale to może być ciut nieczytelne... Niech mi ktoś powie też, czy ten tekst w ogóle można zrozumieć?;) Pzdr!
EWA_SOCHA Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 to ja mogę swoją impresję trzasnąć:) (sam chciałeś:) każdy z nas pielgrzymem - każdy z nas szuka, nazywa, jeśli jedna myśl - pragnienie-rozwieje się - szukamy kolejnych, to nasze życie; wśród gwiazd możnaby jeszcze doszukiwać się znaków, losu, drogi; z piasku - przeszłości; opoki łączy nas koczowniczy los i niebo - w którym wszystko zapisane- ponoć:) pozdrawiam ewa
M._Krzywak Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 W strone nieokreśloności - "wszechświat, miriady" - musze pzremyślec, zatem wróce jeszcze...
Alicja_Wysocka Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Aleś się kosmicznie rozpisał :) A ja bym chciała z tego wszystkiego choć karuzelą się przelecieć.
Lobo Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Poszum cichych kroków: my - nomadowie miast, bacząc na miriady stad, srebrną nicią wzroku ten jeden, wspólny dach łączymy z wielu płacht - nasz wszechświat namiotu. )))
Lobo Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Tam może być także "nomadzi", bo to też poprawnie...) To nie ma specjalnego znaczenia, bo długości wersów ma Pan różne. pozdrawiam.;-)
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Dzięki Ewo, przez chwilę jestem szczęśliwym człowiekiem:) Michale, wiem, że nie lubisz dużych słów, ale spróbuj być wyrozumiały...;) Korci mnie, żeby przeprawić "nomadowie gwiazd" na "nomadowie nazw". Hm...
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Alis: Białoszewski zawsze czeka, jazda bez biletów. U mnie tym razem od ziemi ciężko się wzbić;) Lobo: intrygujące, intrygujące... zobaczymy:) Co do długości wersów - to tylko jeden jest na 13, ale może jeszcze zmienię:)
M._Krzywak Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Tzn. tak - watsztatowo w porządku. 1 strofa także, potem zaczyna się własnie, hm, dalekosiężnośc. Zresztą zobacz - rzeczownik "gwiazd" pojawia się dwa razy w sumie w 8 wersach. Zresztą to już pan Lobo napisał. Nie jest źle, ale jakby w nadmiarze... "pamiętaj by wśród wszystkiego" ???
Stanisław Kamykowski Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 wiesz, dosyć opornie szło mi początkowo przebijanie się przez poszczególne wersy, ponieważ nie chciałem pominąć nic co było warte zauważenia, aby nie stracić właściwego sensu i wyszło jak w Kanie Galilejskiej tzn. najlepszy smaczek na końcu (dwa ostatnie wersy są najlepsze) pozdrawiam:-)
Sanestis_Hombre Opublikowano 2 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2006 Afryka. Bartoszu po poprawkach wyszło niezłe dziełko. Dobrze się czyta i można się zamyślić, poczuć ciepły piasek pod nogami...
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 2 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Michale, dzięki za pomysł, no ale ja naprawdę ciężko walczyłem i o te rymy (także w środku, slalomem) i o w miarę równą ilość sylab. "Wszystkiego" nieprzystaje:( Tak sobie myślę, że właśnie przez tę "ciężką walkę z materią słów" wiersz stracił lekkość i zrobił się przeładowany. Cóż - między innymi dlatego wciąż wrzucam do P a nie do Z... między innymi dlatego:) Dzięx i pzdr!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się