EWA_SOCHA Opublikowano 30 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 ciało zdradzone bielą tkaniny sukienka podrywa się opada i znów bose stopy wyklepują głód kołyszących się bioder herbata wzbiera od brzegów i nie patrzysz w oczy - w mokrej podłodze jak w zwierciadle palący wzrok dodaje smaku krokom nie pytasz roztańczonej ile czai się krzyków prawda zanika między palcami nie wiemy czego nie wiemy porwanym oddechem tworzysz ciszę ust
jacek_sojan Opublikowano 30 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 co ja na to poradzę, że wiersz przypomina mi scenę z "Godów życia" Polańskiego, z pierwszej części filmu, kiedy bohaterowie namiętnie się uwodzą...wiem, że to jest poza wierszem, a jednak wiersz jest równie erotycznie żarłoczny...ktoś zostanie żywcem zjedzony! no a jeśli tak odbieram, to co można o wierszu? jest wszystko, co musi - a samba, albo tango w tle; brawo! J.S
le_mal Opublikowano 30 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 ''palący wzrok dodaje smaku krokom'' Soczysty Twój ''taniec''. Może to jest flamenco? Wuśka,brawo!;)))))))
jacek_sojan Opublikowano 30 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 "bose stopy wyklepują głód kołyszących się bioder" ........................................................................ "palący wzrok dodaje smaku krokom" ...................................................................... "nie wiemy czego nie wiemy" - w tych trzech wersach streszcza się wszystko, co ukryty peel-obserwator /a może sam aktor tej sceny/ zawarł: piękno kobiecości - pożądanie - wszystko to co się otwiera potem - przepaść czasu przyszłego, w który Ona się rzuca; piękny, zmysłowy wiersz, w sam raz na lato! :) a może na wszystkie pory roku; J.S
EWA_SOCHA Opublikowano 30 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 le mal; dobrze tańczę bo ten "ony" dobrze prowadzi;) zresztą co ja Ci będę Lilko tłumaczyła... wiesz jak jest;) a że trening czyni mistrza... to już inna baja;)
EWA_SOCHA Opublikowano 30 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 Jacku; ja mam nadzieję, że ten wiersz na wszystkie pory roku... na sniegu też pląsać można:))) może nie na boso; ale... :)) ewa
EWA_SOCHA Opublikowano 30 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 :))) coś Ty taka śnieżna stokroteczka? hmmm? czyżby z doświadczenia? :)))))) na śniegu tańczy się na wznak;) - mówię o robieniu orzełków... oczywiście:)))
le_mal Opublikowano 30 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 Zapomniałaś o zabawie w śnieżki? Było- fantazja. Orły też były.
EWA_SOCHA Opublikowano 30 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 i sokoły;) tak ... orły miła perspeknywa, ale faceci są zwykle strasznie wygodniccy;) :)))))
le_mal Opublikowano 30 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 Ważne ,że tańczą.......jak im się zagra:))))))))))))))
EWA_SOCHA Opublikowano 30 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 tańczą... i przestają kiedy się tupnie:))) pod pantoflem jednym słowem, tego sobie i wszystkim kobietom życzę;)
Tomasz_Biela Opublikowano 30 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 ciało zdradzone bielą tkaniny sukienka podrywa się opada i znów bose stopy wyklepują głód kołyszących się bioder herbata wzbiera od brzegów i nie patrzysz w oczy - w mokrej podłodze jak w zwierciadle palący wzrok dodaje smaku krokom nie pytasz roztańczonej ile czai się krzyków prawda zanika między palcami -nie wiemy na czym się zatrzymać porwanym oddechem tworzysz ciszę ust ////////////////////||||||||||\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\ dodałem coś w inym kierunku niż nie wiemy nie wiemy bo to takie płaskie niby głebokie ale nie pasuje tak jakoś i myślę że pierwszy wers dobrze zostawić samotnie poza tym subtelny tekst bywaj
EWA_SOCHA Opublikowano 30 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 dobre... przemyślę i chyba wezmę... dzięki wielkie! ewa
le_mal Opublikowano 30 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2006 Ewa,pomysł Tomka wart zastanowienia:)
EWA_SOCHA Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Zmieniłam:) ale tak mi coś jeszcze chodzi po głowie: prawda zanika między palcami nie wiemy na czym stoimy może tak?
le_mal Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak zostaw.dla mnie oki.
le_mal Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Mata Hari była tancerką. Nie wspomnę o urodzie i seksapilu:)
EWA_SOCHA Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 no ładnie... zdemaskowałaś mnie:)))) owszem każda Mata Hari kocha taniec... w nim ukryta pasja, niebezpieczeństwo, pożądanie... wszystko! :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się