kyo Opublikowano 28 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2006 chłopcy na rusztowaniach nakładali kolejne warstwy, ciężka praca i przykry zapach z kanałów zawstydzał mieszkańców. lato usypiało naoliwione okna; leniwe psy wyczekiwały wieczornego wiatru; pogardzając czerwonym likierem z pierwszego tłoczenia. zapach nocy kradnie odcienie szarości i pośpiesznie tuli się w łóżku, w bieli zatacza się drętwy przechodzień o twarzy bestii z południowej dzielnicy, ma stalowy cios, podobno kochają się w nim kawiarniane mimozy. koty liżą grdyki staczając potyczki na drzewach a ojciec słucha oper wagnera na starym gramofonie z muszlą przy uchu. dzieci połykają sny jak słodkie żelki tuż przed wschodem ociężałego słońca. pomiędzy dniem a ciemnością pojawia się nagły bohater, wodzirej wszystkich mrówek z ogrodu starej jabłoni, człowiek nieodwzajemniony; podróżny z uciekającego pociągu wiecznych pytań, oczekuje
Olesia Apropos Opublikowano 29 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 ooo robimy się szersi niż dłużsi? ta pogoda tak chyba rozwleka mam to samo
kyo Opublikowano 29 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 napisz cos konstruktywnego o wirszu ;) no jest jak jest :P a ty nie spisz??
Olesia Apropos Opublikowano 29 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 ja mało sypiam o wierszu rano
Olesia Apropos Opublikowano 29 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 chyba tego nie rozumiem, ale to pewnie dlatego, ze nie śpię już drugą noc na teraz mogę powiedzieć, że podoba mi się ostatnia strofa - bo ją tylko rozumiem;) i bardzo (!!) "nieodwzajemniony człowiek" cmok Jasiu
Espena_Sway Opublikowano 29 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 mnie się wiersz podoba, praktycznie nie ma się do czego doczepić, choć ostatnią zwrotkę, może pomiędzy dniem a ciemnością pojawia się nagły bohater, wodzirej mrówek z ogrodu starej jabłoni, człowiek nieodwzajemniony; podróżny z uciekającego pociągu wiecznych pytań oczekuje serdeczności Espena Sway :)
kyo Opublikowano 29 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmm, jakos nie widzi mi sie ten osamotniony wers w tej formie, pomysle chyba jeszcze:) Dziekuje za koment Pozdrowki :)
jacek_sojan Opublikowano 29 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 "podróżny z uciekającego pociągu wiecznych pytań" - ten zwrot przekonał mnie do całego wiersza; rozlewny, ale niesie, jak wezbrany Dunajec; :); J.S
kyo Opublikowano 29 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale ma Pan porownania, hehe;) a dziekuje pieknie, choc mowiac szczerze liczylem na jakies wskazowki od Szanownego Poety, coz skromne i nie lane woda komplementa musza mi wystarczyc ;) Pozdrawiam
jacek_sojan Opublikowano 29 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2006 kyo.; wierz mi, gdybym coś zauważył niefartnego, zareagowałbym natychmiast; a tak - kupuję całość! i gatuluję! J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się