EWA_SOCHA Opublikowano 25 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 maniackim pogwizdywaniem płoszę wszystkie wróble zostaje jeden głuchy jakiś chyba śladem ptaków uciekają słowatylko o seksie - ja ci pokażę! ponoć nadąsana pięknieję z kolejnymi płatkami stokrotki umykają wszystkie złości małym palcem u nogi badam krainę traw łaskotki sabotują trzeźwość na bosaka jestem roześmiana w szczelinach dłoni wszystko pomarańczowetak pewnie oglądał świat van Gogh może dlatego oszalałpisz o komarach i znów piękniejsza z biedronką na udzie zadziwiona od świetlików brzozy jasnym wzrokiem badam słodkie kropelki opadające z gałęzi przy piwonii gubiąc kontekst zanurzam w bieli nos mieszczę się cała w głowie zapach zaciągam łzy ból nie z tej ziemimrówka! co za kanalia!
Ewa_Kos Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 Witaj.Wiersz mocno ''okrojony'' dobrze że sens się nie zagubił. Zdania nie zmieniam i dalej twierdzę, że udało Ci się wpleść w ten ''ogród'' myśli i rzeczywistość.Podoba się, chociaż mrówkę dobrze wspominam:)) Pozdrawiam serdecznie :))) EK
Stefan_Rewiński Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 No własnie, mrówkę wcięło.
Olesia Apropos Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 ale i tak milusio:))) pozdrawiam Ewuś:)
EWA_SOCHA Opublikowano 25 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 kurcze błąd... ehhh, no rozgarnięta nie jestem... :) nie wkleiłam całości..... :))))))) przepraszam... ewa
Olesia Apropos Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 teraz to już git:P:P osz Ty;)
Ewa_Kos Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 Uśmiechnięta ''nagana" do słońca:)))) EK
le_mal Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 Ewuśka,kończy się z wolna słodki czerwiec, ale lato przed nami i ogrody. Rozmowy,zabawy,zamyślenia. Ta maleńka zrobiła tyle zamieszania. Jest nastrój wiersza i pięknie to uplotłaś w jeden warkocz. Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 Teraz fajniej, tj fajnie, tzn b. fajnie.
M._Krzywak Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 Byłem w warsztacie - przynajmniej kojarze stamtąd ten utwór - i też nie szczędze pochwał - w sam raz na dzisiejszy wieczór. Nadrobię popołudniowy spacer, z ktorego musiałem zrezygnowac, a tutaj tak barwnie... Pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 25 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 taki piękny spacer w ogrodzie, tyle wzruszeń, wąchania kwiatów, a tu nagle kanalia , a to świnia!zepsuła cały wizerunek oczarowań, pozdrawiam Ewo!
EWA_SOCHA Opublikowano 25 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2006 dziękuję za wgląd do mojego mrowiska;) pozdrawiam serdecznie ewa
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 26 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2006 Szumię zadowoleniem, leniem też troszkę... :) Powiem szczerze, że wcale nie był dla mnie łatwy, podchodziłem do niego jak do jeża już od W:) No, ale tutaj to już trza komenta walnąć. Przeczytałem po raz -nasty, trochę porannego spokoju i miłych skojarzeń zrobiło swoje - wreszcie mam całość tej sceny przed oczami. Jest nad czym westchnąć, bardzo dobry pomysł, udane wykonanie = czarodziejski wiersz:) Pzdr. Ewo!
EWA_SOCHA Opublikowano 26 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2006 czarodziejski to wiersz, bo napisany przez czarownicę:))) dziękuje Bartku za wgląd:) ucz się do obrony! :P
EWA_SOCHA Opublikowano 26 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2006 dzięki dzie wuszko za wgląd:))) pozdrawiam ewa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się