Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1
U mojej babci
na starym kredensie
stoją szyszki
złota farbą pokryte

wyglądają one
co najmniej dziwnie
nie komponują się
z reszta wystroju

Nigdy nie zapytałem
o powód uwielbienia
dla pozłacanego kiczu
oszpeconego farbą

2
ponad pół wieku temu
jej nastoletni bracia
poszli do lasu bez dziewczyn
maki wyrosły bujnie tego roku

3
Babcia nie jest poetką
Z historii najlepiej zna
wydarzenia bieżące
wychowuje tylko psa

Dlatego swobodnie zmieniać może
fundament na wygodniejszy
Nie przeklina zeszłorocznego śniegu
żyje podziwiając złote szyszki

Które nigdy nie będą
tematem godnym wiersza
jednakże dla jej oka
są z pewnoscią miłe

Opublikowano

Ktoś, kto robi błędy ortograficzne, nie może pisać dobrych wierszy.

Autor sie naczytał poezji, ale nie bardzo wie, jak ją pisać. Początki - ok, ale nikt nie musi tego podziwiać.

Jakieś tam wyczucie jest - można pisać dalej. Ale daleka droga.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ... a życie    życie gdy takie by było  szybko by się    znudziło ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @violettahm.. :) @.KOBIETA. A wiesz skąd nick? :) ;) @Berenika97 Dziękuję, Fajnie że się podobało :) @jan_komułzykantNo właśnie, muszę jakieś Pani puścić i zobaczyć reakcję :) @Jacek_SuchowiczTak miał brzmieć :) @Alicja_WysockaA dziękuję, w przyszłości jeszcze trochę się pożalę z obu stron ;) @Annna2Wyszło! Dokładnie tak sen, który nie ma prawa się spełnić.   @Poet Ka @violetta @Leszek Piotr Laskowski @Gra-Budzi-ka   Dziękuję Wam!   @.KOBIETA.Więc Cię zaskoczę. Stukacz to był duszek z mitologii słowiańskiej, który nocą bardzo hałasował (strącał talerze, łyżki, stukał w ściany itd.). To był mój pierwszy wiersz. Mam do tego piosenkę. Podklejam link.     @.KOBIETA.Zaskoczona? :D ;)
    • @Nata_Kruk

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena  bardzo dziękuję za docenienie wiersza i jego ocenę.  To powrót do źródła, obecność przez nieobecność.  Pozdrawiam serdecznie.   
    • w rodzinie była ostatnią na którą spojrzeli święci pojawiła się w 1999 roku jako chora psychicznie dwunastolatka pisząca pamiętnik kiedy miała szesnaście lat filmowałem jak wyciąga gumę z majtek i zbiera sobie przed lustrem włosy w długi emocjonalny kitek w hotelu miracle wyciąga ze ściany suszarkę i uruchamia ekspres do kawy potem wychodzi do lekarza wyciąga ołówek i pisze na drzwiach closed wyraźnie mówi do portiera że nie wróci już na noc bo lekarz ma edytor tekstu na tym kończy się scena w budynku karolina przechodzi przed napisem don't walk uśmiecha się macha ręką w kadrze widać też psa i smutnego mężczyznę który patrzy na bose łapy psa karolina powoli przechodzi coś mówi do mężczyzny który wyciąga rękę próbując złapać ją za śmieszny kitek wtedy powietrze pęka jak grafit w źle zatemperowanym ołówku
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...