Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedy mnie już nie będzie
ślij mi kwiaty do nieba
będę tęsknić jak zwykle
twojego ciepła mi trzeba

ślij mi najpierw goździki
kiedy smutek ogarnie
sam przyszyjesz guziki
zupę gotujesz marnie

wyślij też płatki róży
ucałuj każdy z osobna
twój czas bardzo się dłuży
ze mną to niepodobna

wiedz że do twojej kawy
sypać dwie cukru łyżeczki
dzień nie będzie ciekawy
konfitura kwaśna z porzeczki

kwiaty podlej w ogrodzie
mówiłeś że są moje
letnich nocy nie zapominaj
tam w zachwycie siadaliśmy
we dwoje

Opublikowano

kiedy mnie już nie będzie
ślij mi kwiaty do nieba
będę tęsknić jak zwykle
twojego ciepła mi trzeba

ślij mi najpierw goździki
kiedy smutek ogarnie
sam przyszyjesz guziki
zupę gotujesz marnie

wyślij też płatki róży
ucałuj każdy z osobna
twój czas będzie się dłużył ---- tutaj myślę że trochę trzeba zmienić
ze mną to niepodobna

bardzo romantycznie, i nareszcie dajesz sie poznać jako kochająca żona-
pa, lemalko!Sz

Opublikowano

Lilko, nie ma lekko, póki co trzeba słodzić tą kawę i dżem z porzeczek, co zawsze zbyt kwaśny...

wiedz że do twojej kawy
sypać dwie cukru łyżeczki
dzień będzie nieciekawy konfitura kwaśna z porzeczki

i końcówka coś mi zgrzyta, ale jeszcze pomyślę, bo to może mi cos w głowie...;)

wierszyk uroczy:)
buziaki!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
    • @Wiechu J. K. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Adam Zębala @Leszek Piotr Laskowski dziękuję!
    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...