Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


Czasem tak jak i teraz zapadam w głęboką zadumę ...
Aby z jej dna sięgnąć ostatkiem sił wartość jakiej
nie mogą dać mi , zwykli ludzie.
Nie znaczy to , że nimi gardzę i stronię , ale to , iż
poddaje zastanowieniu , rozwadze każdą minutę jaką
dane jest mi z nimi dzielić.


Opublikowano

Nie mam zwyczaju dodawania czegokolwiek do krytyki.
Tym bardziej tak gorącej, jednak to co tutaj , przy moim utworze miało miejsce jest ( DUŻYM BEZSENSEM ) i niestety ukazywaniem płycizny niektórych osób .
Jak można robić i bawić się w takie pyskówki ?

to śmieszne i to nie jest już krytyka a raczej czat typu
seksi
wybaczcie

Opublikowano

Nasunęła mi się myśl, z którą chciałabym się podzielić . Czy większą zbrodnią są " pyskówki" zdradzające żywe zainteresowanie wierszem czy też ignorancja autora , która wydaje mi się lekkim nietaktem?

Opublikowano

oYEY, a może byłeś niegodny by nawiązywać z Tobą dyskusję tak samo jak Joaxi. Czyżby płyciznę można było zmierzyć przez net? Kto mi poda w jaki sposób , chętnie bym zabawiła się w takie eksperymenty.

Wydaje mi się, że skoro wkleja się wiersz a on jest pewnym rodzajem gry z czytelnikiem to jej kontynujacja w komentarzach, opiniach jest rozszerzeniem wymiany myśli, często naprowadzeniem na sposob odbioru, na który autor nie do końca był w stanie ukazać w tekście. Chociaż może twórcy są zamknięci w kapsule swojej wyjątkowości i stąd obawa przed zarażeniem się banalizmem i płycizną odbiorców. Sztuka dla sztuki to jest to. Powinno ją wieńczyć milczenie.

Opublikowano

Szelest. Szeleszczą banknoty, ale inne papiery też. I jeszcze folia szeleści. Chroń nas Panie od takiego szelestu. A jeżeli wszystko w człowieku wyje i coś takiego delikwenta napada, żeby napisać wiersz, to też szeleści? smile.gif
A tekst powyżej po prostu nie jest wierszem i nie ma o czym dyskutować.

płatki
twoich uszu
tak blisko
usta głodne
błądzą w ciemności
niebiański smak
kukurydzianego
gresu

No i mamy czat sexi biggrin.gif
Pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Porozmawiajmy na molo przy sztormie uczuć gdy pragnień jezioro będzie okiem fal patrzeć tak żeby siebie jak wiatr pożądania poczuć w spojrzeniach ulewnych gromami poszaleć niech pada na nas przeznaczenie tej chwili przypływy pocałunków odpływy zwątpienia a nad nami chmury iskrzącej nadziei wygrywają melodię wspólnego nieba chociaż to molo jest na końcu świata to czasem pada na nas ten sam deszcz fale płyną tylko we wzburzonych sercach wywołując marzeń i tęsknoty dreszcz
    • @Berenika97 tak, ale tutaj bohaterka chyba trochę późno to zrozumiała. Dziękuję bardzo za czytanie i komentarz Pozdrawiam serdecznie kredens  @Marek.zak1 już poprawiłam, przepraszam i proszę o ponowne przeczytanie Pozdrawiam serdecznie kredens  @Bożena De-Tre przepraszam, poprawiłam i proszę o ponowne przeczytanie  Pozdrawiam serdecznie kredens  @Poet Ka fajnie że rozbawiło  Pozdrawiam serdecznie kredens 
    • na schodach spóźnione dzieciństwo satyryk rozdaje cukierki możemy już rozwijać na trzy cztery i nastaje wiek średni wtedy brakuje czasu na poranną kawę i okno z marzeniami potem między spacerem a psem z artretyzmem szukamy smyczy buty idą pierwsze za drzwiami jest siwa nić i ostatnie zdjęcie w papierkach porzucone  
    • @karenka Dzięki, miła Karenko. Więcej trudności i doświadczeń dają szerszy horyzont. Oby jednak nie za szeroki, żeby nie zgubić po drodze tego co ważne, w tym siebie (To jak przy zbyt skomplikowanym równaniu - drobny błąd w obliczeniu daje na końcu nieprawidłową wartość, mimo stosowania właściwych wzorów i logiki).    @Marek.zak1 Zdaję sobie sprawę, że nasi poprzednicy mieli większe wyzwania w kotle dziejowym. Trudniejsze decyzje, mniej komfortowe życie. Ale to jak z bólem - przeżywam go, bo to mnie boli, choć mogę sobie wyobrazić, co np. oznacza "wydłubanie oczu".    Ściskam sąsiedzie i Karenko. Oda do przeciwności to zbieranie doświadczeń i wiedzy, nie chciałam tu podlira stawiać w roli ofiary. Nie o tym jest tekst, a o żmudnym wchodzeniu na drogę wiedzy i jasności. Póty będzie ciężko, aż się nauczymy - w domyśle - relacji, spokoju, życia.    Ściskam ciepło, bb
    • @Mitylene myślę, że każdy tak ma:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...