Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z ciszy wypływają źródła
I kaprysem zdarzeń
Jak ironia na kanwie
Egzystencjalnej epiki
zjawiasz się ty
Utkana z dobrego smaku
Rozsądku, myśli

Nie szanujemy do końca
Bohaterów ukochanych
Powieści i dramatów
Gdy pod ciężarem dni
Odkładamy literaturę
Na półkę obok
Pośpiechu zdarzeń
I gonitwy chwil

Lecz właśnie tu jest
To małe coś
Czego bezmyślność nie dotknie
I niech lepiej nigdy nie dotyka

To, co wraz z życiem i czasem
Nie znika...




jest i druga wersja:


Z ciszy wypływają źródła i kaprysem zdarzeń
jak ironia na kanwie egzystencjalnej epiki
zjawiasz się ty utkana z dobrego smaku
rozsądku, myśli

Nie szanujemy do końca bohaterów ukochanych
powieści i dramatów
gdy pod ciężarem dni odkładamy literaturę na półkę
obok pośpiechu zdarzeń i gonitwy chwil

Lecz właśnie tu jest to małe coś
czego bezmyślność nie dotknie
i niech lepiej nigdy nie dotyka

To, co wraz z życiem i czasem
nie znika...

Opublikowano

nieuleczalny tradycjonalizm.....

(kontynuacje to konspiracje, jak sobie sparafrazowałem Karaska pod postami, jestem nieuleczalnym kontrrewolucjonistą, ale z tymi literami to może po jakiejś dłuuuugiej kuracji mi przejdzie....)

Opublikowano

jestem przekonany, że myśl wiersza zapisana krótkim wersem staje się szarpana i mało czytelna;
a gdyby wydłużyć wersy do całych myśli i stopniować wersami schodzenie do pointy?
w ramach eksperymentu - przecież to warsztat, wiersz w trakcie... /?!
J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos – to "tworzyć" czy "odtwarzać"?
    • @Witalisa Człowiek (stworzenie) może tylko tworzyć, odtwarzać, tylko Słowo ma moc stwarzania :) Dobrej nocy i pięknego tygodnia!
    • @Charismafilos – właśnie "stwórcze" nawiązuje do mocy Słowa (normalnie mówimy o "twórczości" – znaczenie niby to samo, ale jest niuans). Pora zakończyć dzień. Pozdrawiam
    • Bo wszystko to   Mróz.   Oto zima, o którą pytasz. Właśnie mi doniesiono, że Ż. wyskoczyła z okna. Z policyjnej notatki -  z dziesiątego piętra. Mógłbym napisać - nie znajduję sensu.  Ale to banalne.   Oto człowiek w podróży - między mną a Camusem, egzystencjalny bezsens szpica zgubionego w ogrodzie. Raz, że mały; dwa, że biały, jak anioł w dzień i w nocy skory do jazgotu. Genetyka,   rodzinna anamneza, niebieskie oczy tamtej,  jej śmiech, białe zęby, szminka, wciąż mam ją na ustach - śmierć,  utkana z powietrza, krasna,  która czeka. W tabletkach,  sznurze.  W insulinowym koncercie  na obój – tę lubię. Po dłoniowej stronie,   na wyciągniecie dłoni – w wieżowcu  za oknem. Moja i moja, moja  własna. Próbuję ją odroczyć, fatalne wyniki badań - do zrobienia, zapić.  Krwią. Intensywnie. Jak Kerouac. Coraz większy brak, coraz szerszy brak znajomych. Przeobrażam się w pariasa z mizantropa. Chcę, by umarł we mnie Miles. Czy jeśli nie żyje - Cotard,   mam prawo do miłości? Nienawidzić, profesorze? I jeszcze jedno - merdać ogonem  z zawieszoną puszką, prosząc OT o stypendium - pisanie jest mieczem obosiecznym,  tak wyszło! Wiersz mi - nie śpię i mam koszmary. Senne. Nocą potykam się o opuchnięte wargi kobiet, łażąc  z miejsca na miejsce, z punktu do punktu, oblicz odległość od do -  od kutej bramy do wejścia od Karskiego. Od sypiam w dzień - po dyżurze. Przespałem: świadków Jehowy, armagedon, krucjaty, złożenie synogralic w styczniu - nikt z nas nie śpi na dyżurach, policzone włosy  na naszej głowie, na łysej głowie dziecka z rakiem,  świadkiem nieprzespanych nocy.  Obudzi się do zbawienia – naiwne.  Oto jest słowo Pańskie.   Oto jest włos na łysej głowie. Oto jest zima,    o którą pytasz, Reniu.   Co zostanie, jeśli zgubisz ostatnią regułę pisowni - myśl o Bogu, nienajważniejszą - wg nowych zasad ortografii? Grzebiąc skostniałym palcem na mrozie  przy zakręcie ateizmu i wiary w czarno-białym oknie  rezonansu. Co zostanie  prócz czasu i przypadku. Bez mojego tak. Dla dobra.  Twoje życie K.  staje się nieznośne.  Właśnie się dowiedziałem, że Ż wyskoczyła z okna.  Wszystko to rozważyła.  ponieważ żyjący wiedzą, że umrą.    Jej szminkę, Kohelecie, słowo – wciąż mam na ustach.  
    • @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...