Patryk_Nikodem Opublikowano 27 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2006 ściągam w dół i wącham chmury deszczowej okolicy dzwony i dźwięk fortepianu na jednej linii przepraszam, właśnie całuję niebo mam ambicje zostać i przemoknąć nim na zawsze
Anna Maria K. Opublikowano 27 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2006 Podoba mi się, szczególnie pointa. pzdr :)
Beenie M Opublikowano 28 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2006 Zdecydowanie lepiej czuję się w amfiteatrze, niż w elektronicznym kościele. Chmury łaskoczą mnie w nos kroplami, muzyka płynie … i tak jest dobrze. Pozdrawiam serdecznie
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 28 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2006 mmm... mniam, bosko:)
Espena_Sway Opublikowano 28 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2006 krótko i na temat. dobry wiersz, wrócę jeszcze poczytać, bo czuję, że za każdym razem coś nowego odkryję zdrówka Espena Sway :)
patrycha Opublikowano 28 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2006 delikatny i kunsztowny, lubię taki styl czuje się, że ten wiersz wypłynął z Ciebie bez wymuszania :) Czekam na następne pozdrawiam chmurzyście
dragon-fly Opublikowano 22 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2006 Aż czuć ten deszcz na skórze, pointa jest świetna, z resztą jak całość. Wywołuje dreszcze :)
pathe Opublikowano 6 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2007 bardzo się starałam ale nie moogę się czepnąć niczego:>
pathe Opublikowano 6 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2007 ale nie czuje deszczu na skórze jak poprzedniczka.może dlatego, że jestem ubrana i siedzę w mieszkaniu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się