Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tu w sumie masz rację, chociaż ja to na początku widziałem jako oburzoną minę dziecka i krzyk rozgoryczenia pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bo dzieci zawsze mówią prosto co czują i zawsze jest to najszczersza prawda pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. poczeka jak twój zacznie gadać i będzie Ci zarzucał, że zamiast iść z nim na huśtawkę tu wolisz bohomazić (-:
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to dobrze że dobry
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tekst powstał głównie na psychologi dziecięcej, pracuje dużo z przedszkolakami i to miało ogromny wpływ pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. taaa ja się uczę "świętego spokoju", bo czasem gotuję wewnętrznie, ale staram się to tłamsić w sobie dzięki za odwiedzinki pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mam tomik, widzę twój wkład pracy i padam w pokłony no poprostu pięknie pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. misię również podobają takie komenty pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja z motywami dziecięcymi nigdy nie eksperymentowałem to pierwsza próba mam nadzieję że nie ostatnia pozdrawiam
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 19 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2006 A wiec jednak "mordercą"... Cóż, to pan jest Autorem:) (choć dobrze pamiętam, że pan sam nawet pisał, że to trochę jak z horroru. Jednak mimo wszystko - jak widać - podoba się:) Pzdr!
Tali Maciej Opublikowano 19 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jakoś tak po zmianie ta puenta nie była tak widoczna i wstrząsająca i jednak pozostałem przy swoim, ale i tak dziękuję za rady może w przyszłości się zmaterjalizują pozdrawiam
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 19 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2006 niestety, ja cię nie pochwalę ;) więc tak bym to rozpisał (czepiam się do tej interpunkji, bo jesteś niekonsekwentny, jeśli są znaki zapytania, wykrzykniki, przecinki, to kropki i duże litery też winny być dla większej przejrzystości): - Tato, czy ty jesteś poetą? - Synku już późno, jutro porozmawiamy. - Ale tato, jesteś czy nie, bo widziałem zabazgrane kartki. - Tak synku, czasem coś napiszę. - A dlaczego na papierze. - Nie wiem, nigdy o tym... (gaśnie światło) - Tato, tato! a czy drzewa cierpią? - Nie rozumiem? - No... czy cierpią wiesz... - No tak... jak ludzie je ścinają, to cierpią. - A po co je ścinają? - Z drzewa wyrabia się książki, zeszyty. Idź już spać. - Dobranoc. - Dobranoc. (po chwili) - Tato! tato! - Proszę? - Jesteś mordrecą!!! to nie jest wiersz, raczej jakiś dowcip i także nie jestem pewien, czy tak zupełnie świeży, bo wiesz, w końcu wiele już napisano. proponuję tobie to rozbudować i wstawić do działu dramatu, warto. a, i ten tytuł sugeruje coś poważnego, jakieś wynurzenia itd. może coś lżejszego? pozdr.
Tali Maciej Opublikowano 19 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2006 przy pisaniu tego wiersz się nieżle nakombinowałem, bo wpierw był normalnie napisany, później w formie dialogu, a najśmieszniejsze, że te wzystkie duże litery to wykasowałem przez wrzuceniem wiersza na forum twoja wersja ma ręce i nogi i bije na łeb moją koncepcję co do rozpisywania to chyba raczej zrezygnuje, bo sam tekst był takim moim eksperymentem i już raczej nie będę wracał do takich rzeczy, może jak będę miał już swoje pociechy to może wtedy dzięki za koment i baty po plecach, to zmusza do mobilizacji(-: pozdrawiam
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 19 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2006 No pointa ok, ale reszta - nie. pozdrawiam /Arek
freewomen Opublikowano 19 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2006 bardzo mi się podoba sens tych słów :) spoko
Tali Maciej Opublikowano 20 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobre i tyle pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 20 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak spoko to spoko(-: pozdrawiam
Jaro Sław Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 To, że umieranie jest cierpieniem, to tylko pogląd, pomyśl, przecież nie zawsze tak jest.... To ciekawe z punktu psychologii dziecięcej, ale właśnie takie przekonania pochodza z tego okresu.... Dziecko bez takich przekonań wcale nie musi być morderca, kończęb bo mnie moja latorośl zaczepia.... wierszyk fajny.
Tali Maciej Opublikowano 20 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no to bierz się do robotyu a nie jakieś komentarze (-: pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się