Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie
nie
nie
teraz powinnam powiedzieć dlaczego jak wymaga regulamin...
gdyż ponieważ gwiazdy, słoneczny promyk, wielka czerń i pomkniemy to za dużo jak na 4 wersy.To w ogóle za dużo.A właściwie za mało.A właściwie to NIC.Proszę zacząć pisać wiersze
pozdrawiam

Opublikowano

sam tytuł nawet nawet zachęcał... upominanie kojarzy się z jakąś kargą, dramatem, dynamicznością, tragizmem, czy chociażby tęsknotą - generalnie z czymś ciekawym, jakis wyzwaniem. Natomiast w tej miniaturce rzeczywiście nie ma nic. Przemyśleć, proszę!
pzdr.

Opublikowano

nie zgadzam się z Jego Alter Ego i Anna Marią K...
nie można powiedzieć, że ten utwór ma coś wspólnego z NIC, bo NIC też ma swój wyraz i charakter, a tu nie ma wyrazu i charakteru
tu jest wszystko-krótkie, ładnie brzmi... choć brakuje mi jednego-jakiejkolwiek myśli
Marcin-taka rada, papier toaletowy nie wygląda ładnie, nie pachnie(może czasami) ale ma sens w swoim istnieniu, jest "po coś", powyższe cztery linijki (moim subiektywnym zdaniem) tak owego nie posiadają

Opublikowano

przeważnie tak jest, że mamy w głowie jakąś ciekawą myśl, czy metaforę, a jak zaczynamy przelewać na papier i ubierać w slowa, to cos z naszych zamysłów się zatraca i trudno być zadowolonym z efektów pracy... ehhh, trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć swój warsztat rzemieślniczy.
powodz, pzdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk dziękuję
    • Fąfara ma targ
    • na końcu kropki zwątpienie i pewność w ludzkim sercu   podróżuje w czasie między ciszą a krzykiem słowa bez znaczeń   pod winogronowym liściem rozchylają kwiaty szybko pomału   jak pajączek na nici z szorstkiej włóczki przędzie tu i teraz   słychać trzepot skrzydeł gdzie błyszczą oczka  dwóch jezior   w czystym promieniu gwiazdy    
    • Ani dała i por oropiała Dina
    • „Dobre słowo”   Pod centrum handlowym straganik rozłożyłem, dobre słowo ludziom dawać postanowiłem.   Myślę sobie: dobrych słów dziś ludziom brakuje, więc tak gratisowo tutaj ich poczęstuję.   Zawiesiłem tablicę: „Dobre słowo każdemu”, „Darmowe” – dorzuciłem – „bogatemu i biednemu”.   Tam, gdzie miejsce na cenę, żadnych liczb nie wpisałem, nigdy za dobre słowa pieniędzy nie brałem.   Zawsze, jak komplementy, nawet słowa w pośpiechu, gratis rozdawałem w szczerości i w uśmiechu.   Zdziwiło mnie bardzo spojrzenie każdego, bo na mnie patrzyli jak na nienormalnego.   Za dobrym słowem nikt tu nie przepadał, śledzili mnie wilkiem, jakbym ich okradał.   I nagle słyszę z tyłu głos starszego pana: – Widzę, że pan tutaj stoi tak od rana?   Przytaknąłem mu głową z niesmakiem na twarzy, a on do mnie powiada: – Za dużo pan marzy.   Mówi to dobrym słowem i dorzuca z szarmem: – Ludzie chcą wszystko kupić, nie dostawać darmo.   Wystaw pan tu cenę, – dodaj słowom wartości – zaraz ktoś się zjawi, choćby z ciekawości.   Napisałem: „Pięć złotych”. Przyszła starsza babcia, była pewnie miejscowa, bo przybyła w kapciach.   Podeszła i patrzy, jeszcze nie spytała, a już inna osoba za tą babcią stała.   Ludzie darmo nie chcą ani brać, ani dawać. Nawet dobre słowa kupić chcą – nie dostawać.   Co darmo – nic niewarte, jesteśmy już takimi: chcemy płacić za wszystko, by poczuć się lepszymi.   I tak w tym naszym świecie prawdę zrozumiałem: że najdroższe jest właśnie to, co darmo dać chciałem.   Leszek Piotr Laskowski
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...