Marek Hipnotyzer Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 on nie chciałby nawet być pisanym wielką literą więc na pewno nie obraziłby się na żadem błąd w druku z innymi bogami miał tyle wspól- nego że tak jak oni czuł się jednym z wielu a krew ze swoich ran trakto- wał jak sok nie jak relikwie bo wiedział że człowieka poznaje się po tym że go boli (to samo wiedział też gombrowicz) ale dzisiaj to przepadło przebrany w szaty modlitwy i rany za karę posadzony na miejscu piłata nie ma nic wspólnego z człowiekiem i szatanem a tylko z Bogiem czyli sterylnie wyglądającym chirurgiem onkologiem naszego życia panem korektorem dokonującym selekcji reorganizacji kadr i w końcu kapła- nem dyskutującym o antykoncepcji kim jesteśmy wszyscy bez tego bólu
ulinda monteso Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 trafnie jak kusza wilhelm tela
John_Maria_S. Opublikowano 8 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2006 Wiersz bardzo ciekawy,ale jednak wiersz.Komisja Etyki prozy pięknie to wyłapała.Sympatyk komisji.J.M.S.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się