Luthien_Alcarin Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 lekcja religii to lekcja wyobraźni – wszyscy siedzimy w kwadraturze koła żeby każdy był równy i miał swój bok okręgu - to daje nam wrażenie 45 minut niemożliwego tej lekcji nie można policzyć nawet w godzinach - więc blado wypada przy latach świetlnych i tych mniej udanych to ledwie kilka żartów trzy ściągi wycięte na zaś ( a zaś to łacina lub chemia) nadgryziona dyskusja ziewnięcie krzyż wszystko i nic w kwadracie ławek i kilkunastu głów – nawet Ksiądz Irek nie wie jak bardzo można się zapętlić wspomnieniem zrozumieć dylatację czasu
Luthien_Alcarin Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 jako tegorocznej maturzystce chyba wybaczy mi się troszkę sentymentu;) a wiersz- z dedykacją międzywersową:) Pozdrawiam Agata
Olesia Apropos Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 podoba mi się - jako jedyny z pojawiającej się tu ostatnio serii "Pożegnanie z liceum". przepraszam za powściągliwość. (nawet wzruszył, tylko ciii...) pozdr/o.
Luthien_Alcarin Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 ostatnio niestety nie mogę śledzić orgowych wierszy-brak czasu, więc na żadne "pożegnania" się nie załapałam:D a cóz- ciesze się ze podoba, bo mój subiektywizm i sentymentalizm całkowicie zaburza mi trzeźwą ocene mojej wypociny:) Dzięki za poświecony czas POzdrawiam Agata
Jacek Mucha Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Lubie takie wiersze. Przypominają mi, że kiedyś też tak podchodziłem do poezji. No ale wszystko się popsuło. Chlip, chlip. Pozdrawiam. :)
Luthien_Alcarin Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 czyli jak podchodziłes:>? Dzięki za odwiedizny POzdrawiam Agata
Jacek Mucha Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wszystko mogłem opisać prostymi słowami tudzież wyrażeniami. A teraz komplikuję wszystko na potęgę. Dochodzi już do tego, że metaforyzuję metafory :D Pzdrwm.
Espena_Sway Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 mnie się podoba, lekko i przyjemnie, maturzystce wybaczam i życzę połamania pióra zdrówka i serdeczności Espena Sway :)
Roman Bezet Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 A więc tak wyglądają Panienki z Diabełkiem na ramieniu? ;D Wierszyk ma pomysł i przesłanie. Rozumiem, że nie do ruszenia (sentymentów się nie ucina, tylko przeżywa)? Jakby co, to może te kwadraty z okręgami na początku... cmok (to na połamanie pióra ;) b
Luthien_Alcarin Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Jacku: supełki też mają urok:) Espana:nie dziękuje za to połamane pioro-ale za wpadnięcie to i owszem;) Panie Bezet::D: za pióro tez niewzruszenie nie dziękuje- a co do kwadratów, były pionierami te wypociny i cchiałabym je zostawić -mimo iż moze kańciasto stają w gardle czytelnikowi:> Pozdrawiam Agata
Vera_Ikon Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 To powodzenia życzę :) Podoba się. Tematyka szczególnie. Sposób opisu także. Sentymentalnie się zrobiło... A ja uwielbiałam moje lekcje rel. Cudnie było, mądrze i przezabawnie. Do dziś pamiętam połowę Nowego testamentu słowo w słowo. Takiego ksiedza mieliśmy "kurka wodna" (jak mawiał :) ) pozdr Weronika
Nechbet Opublikowano 1 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2006 no to zazdroszczę dojrzałości pisania w tak młodym wieku, wiersz oparty na znakomitym koncepcie a i wykonanie naprawdę moim zdaniem na dobrym poziomie, wiersz zatrzymał mnie i bardzo się spodobał, gratuluję i życzę pięknie zdanej matury, skoro piszesz tak znakomite wiersze, matura nie może pozostać w tyle, hihih pozdrawiam cieplutko :*
Beenie M Opublikowano 1 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2006 Wiersz zaliczony, bo podoba się, a teraz czekamy na informacje o zdanej maturze z polskiego - może być wierszem. życzę połamania pióra i pozdrawiam ciepło
Amras_Elensar Opublikowano 1 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2006 HEj:) Dobry wiersz. NIe mogę być obiektywny;> Merytorycznie ciekawy, technicznie dobry. Dużo sentymentu wlałaś. Ciekawa pointa, sumująca cały sentyment. Duży plus. Pozdrawiam AE
M._Krzywak Opublikowano 1 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2006 Ja tam szkoły nie lubiłem, jakieś matematyki, chemie, fizyki, różne dziwności takie :) Ale wiersz naprawde pzryjemny, co więcej - jednak coś z tej szkoły zostało - wspomnienia. A potem studia i nowe radości, hehehehe Pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 1 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2006 pozazdrościć ks. Irka!mało takich co to potrafią zachęcić obrazowo, czekamy na znaki od 4 maja 3m się
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się