Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

:)))))))
Może rzeczywiście. Pogoda dziś raczej depresyjna taka. A mój wierszyk z tych ukochanych, jesli nawet nie najlepszy.
Zapewniam, że poczucia humoru mi nie brak i dystansu do tego co piszę także, chociaż wyszłam na jakąś obrażalską.
Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

nie podoba mi się tekst
na rymach, średniówkach i sylabizacjach się nie znam
więc nie liczę
natomiast w kwestii formalnej brakuje mi przecinka
po słowach:
"ciernie", "lęku"
nie podoba mi się również zaczynanie zdania od słówek "bo" i "a"
w miejscu gdzie możnaby użyć średnika, od biedy przecinka

mam zastrzeżenia również do pewnych sformułowań użytych w tekście:
np. "choć blisko jestem już prawie" - wrażenie, że wymusza rym z "trawie"

ale za niesłuszne uważam również ataki bywalców na osobę autorki
i chciałam to właśnie napisać

pozdrawiam

Opublikowano

Serdecznie dziękuję. To pierwszy komentarz dotyczący wiersza.
Jeśli chodzi o przecinki istotnie te przecinki mi czasem umykają . Przecinek po "lęku" i po "ciernie" już dodałam i jeszcze jeden po "ostre", bo jest to fragment w środku zdania.
Słówko “prawie” jest potrzebne i występuje dwa razy. To jest wiersz o depresji. Peelka znajduje się na krawędzi i już PRAWIE gotowa jest wejść do tej rzeki, raczej nie w celu wykąpania się :)))
To trawa jest rymem do prawie, choć też jest potrzebna, bo cóż może być bardziej kojącego od leżenia na trawie w ogrodzie.
“Bo” i “A” można oczywiście tłumaczyć potrzebą dostosowania ilości zgłosek, ale jest także podkreśleniem dlaczego i co ma zamiar zrobić peelka.
Trzecia zwrotka jest najbardziej optymistyczna i życzę wszystkim, aby taka myśl ich nie opuściła w chwilach załamań, które przecież wszystkim się zdarzają.
Nie tłumaczę wierszy, raczej wolę aby każdy wybrał sobie swoją interpretację, ale po tylu komentarzach zastanawiam się czy ten, przecież dosyć prosty wiersz, jest tak mało zrozumiały, że nad jego sensem nikt nie miał ochoty się zastanowić, licząc głoski, czy krytykując mnie, że nie znam panujących tu zwyczajów. A może to moja wina, bo wiersz za bardzo się różni od wierszy na tym portalu.
Jeszcze raz dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

Opublikowano

tak, tak ;]
ja dobrze wiem (niestety) o czym
czepiałam się formalnej strony testu
to jeszcze dodam: spacje - w niektórych miejscach
są monstrualnie duże
a zdanie z "prawie" brzmi w kocim uchu niestylistycznie

w warstwie treściowej
niestety mało odkrywczy
(podobnie jak ten komentarz
z podwójnym "niestety")

pozdrawiam

Opublikowano

"Niestety" było nawet potrójne :))))
To nie jest odkrywczy wiersz, ale czy przypadkiem nie jest tak, że spora ilość wierszy to wiersze depresyjne? :))) Każdy ma prawo do swojej depresji, oby z szczęśliwym zakończeniem :)))
W wierszach z rymami często zdarza się szyk przestawny. W białych wierszach nie ma takiej potrzeby.
Te spacje już poprawiłam, będę na nie uważać. Powstają podczas zmiany tekstu , a przy małym druku ich nie widać. Tu wiersz w całej okazałości.
Portal ma ciekawą szatę graficzną i wszystko można sobie obejrzeć dokładnie :)))
Bardzo dziękuję i pozdrawiam raz jeszcze.

Opublikowano

Moim zdaniem wiersz jest dobry i prawdziwy :).
Co do komentarzy to na tym forum mało dobrych się spotyka; najczęściej to odsyłania niżej czy wogóle do szuflady. Podobnie "miejscowi" poeci zapominają trochę o życiu, które nie polega na popychaniu się ;).
Proszę nie skręcać z własnej drogi.
Powodzenia i wytrwałości :)

Opublikowano

Bardzo dziękuję.
Cieszę się nie tylko z pozytywnej opinii, ale także z dystansu do samego portalu. Odniosłam wrażenie, ze trafiłam do miejsca, gdzie każda osoba z zewnątrz, musi przejść przez jakąś falę, jak w wojsku. Pomyślałam, że jeśli na komentarze merytoryczne, mogą tylko liczyć znajomi królika, to ja odpadam.
Wiersz był już kiedyś w internecie na innym portalu, w trochę innym układzie zwrotek. Spotkał się z pozytywną oceną, pomimo błędów jakie wtedy zawierał.
Jeszcze raz bardzo dziękuję.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Twoje opowiadanie przypomniało mi historyjkę, cytuję poniżej: "Opisana historia brzmi jak klasyczna, ludowa opowieść z morałem, często przytaczana w kontekście strachów na polnych drogach czy opowieści o spotkaniach z nieczystą siłą po spożyciu alkoholu. Choć nie jest to znana z podręczników legenda, motyw ten wpisuje się w tradycyjne podania o diabłach ukazujących się na rozstajach, o czym mowa w relacjach folklorystycznych. Oto zarys takiej opowieści: Dawno temu, kiedy na polnych drogach zamiast aut królowały furmanki, a wieczorami panowała absolutna ciemność, wracał z karczmy rowerem chłop o imieniu Walek. Był mocno wstawiony, więc rowerem rzucało od rowu do rowu. Księżyc raz świecił, a raz chował się za chmury. Kiedy Walek znalazł się na odludnym odcinku polnej drogi, w miejscu, gdzie miedza krzyżowała się z wąwozem, nagle poczuł, że coś mu przeszkadza w jeździe. Zsiadł z roweru i zobaczył na drodze pognieciony papier – może gazetę, a może zawiniątko po tytoniu. Pijany, w złości kopnął papier, a potem postanowił go podnieść. W tym momencie papier zaczął się dziwnie skręcać i dymić. Zamiast płasko leżeć na ziemi, zaczął rosnąć. Z kawałka szarego papieru wyłoniły się rogi, długi ogon i kopyta, które zaczęły stukotać o twardą ziemię. Papier zamienił się w diabła, który zaczął wyśmiewać pijaka, przypominając mu o wszystkich grzechach. Przerażony Walek chciał uciekać, ale rower się przewrócił. Diabeł tańczył wokół niego, a gdy w oddali zapiał kur, zjawa zniknęła, pozostawiając za sobą tylko zapach siarki i strach, który trzeźwił Walka do końca życia. Morał: Nie pij, bo po pijanemu nawet papier diabłem się wyda, a i prawdziwego czarta na polnej drodze łatwiej spotkać." - Google.com
    • Masz lekkie pióro, czyta się jednym tchem, dzisiaj zabawnie, na pstro:):)
    • Czy twoja dusza umie nucić melodię, dając ukojenie myślom od żalu poranionym, które uparcie walczą z cieniem? Czy twoja dusza umie tańczyć i rytm połączyć z biciem serca, aby nie mylić dłużej kroków, i mieć dla siebie więcej miejsca?  
    • ale w życiu jak wiadomo  każdy los swój w ręku dzierży także miłość tworzy ponoć w miarę potrzeb jak należy   on furmankę znajdzie swoją tę przez niego wymarzoną i szczęśliwi będą bardzo małe bryczki ich pochłoną   bielusieńka limuzyna kabrioleta też znalazła lecz jej szybko zrzedła mina z miniwanem go dopała   kończąc krotką opowiastkę powiedzenie rzucę stare każdy szyje własne szczęście robiąc to na własną miarę   :)))
    • @Somalija kiedyś nosiłam podobne i zakładałam pod spod białą koszulę:) wyrosłam z tego:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...