EWA_SOCHA Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 coś:))) przepraszam, ale mam galopującą głupawkę z powodu opicia się kawą;) mi jak zwykla nie podoba się interpunkcja, bo jest a jakoby jej nie było;) czy jakoś tak;) no i bardziej podobała mi się wersja pierwotna zakończenia (no i tam podwujna spacja między show i goes - jakoś mnie rozprasza:D) "Show goes on" Pozatym powtórzę to, co napisałam na początku - dla mnie świetne:)
Roman Bezet Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Kropka na końcu? ;D (pragnień - marzeń - dla mnie dubel, czyt. bubel ;) reszta jak zombrofkasczinem ;) b
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Postrafiam, czienkuje, Stefan.
Fanaberka Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No cóż, prawda jest taka, że co bezecna wersja, to bezecna, ale jeśli chodzi o trzeci wers - istnieje tak ścisły związek między pragnieniami i podażą, że usunięcie jednego z tych elementów zamazuje treść wiersza, pokazuje tylko jeden z dwóch punktów w układzie zależności. Już chętniej bym wywaliła marzenia z mszy w drugiej strofie.
Fanaberka Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 o, Stefanie, widzę, że się spóźniłam z fanaberyją :-) pozdrawiam :-)
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wymyśl coś jeszcze. w końcu mamy dyskotekę, hej!
M._Krzywak Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Lux jest, ale to: "ekstazą srebrników" to jakiś dziwotwór...
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moze lepiej kart kredytowych? Tylko tyle słów.
czarna Opublikowano 28 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2006 warto czasami do warsztatu zajrzeć po poprawkach i wygładzeniu dygnięciem - do przemyślenia dyskoteka mami świateł błyskiem ps. pośladkowa puenta przemawia
Vera_Ikon Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Dla mnie trochę za bardzo efekciarski, ale od razu przyznaję, że jestem przeczulona na "używanie" religijnych emblematów. Myślę, że ludzie je za często wykorzystują do łatwego zwielokrotnienia wymowności tekstów. Może zbyt wiele ich na raz... Ale rozumiem, że taki był zamiar i pewnie tego nie zmienisz. Tytuł przywołuje na myśl raczej wiejską imprezkę w remizie, albo disco polo... Nie podoba mi się. Post może wydać się negatywny, ale mimo wszystko nie wuważm by wiersz był zły. Obiektywnie rzecz ujmując (jeśli jestem w stanie to zrobić) jest w nim pewna łatwa do odczytania mądrość i smutna prawda. Panie Krzywak! Ew Judasza jest apkryfem, bo apokryf to tekst nie wcielony do kanonu biblijnego, opowiadający o życiu Jezusa i Jego Matki ( w NT). Polecam choćby i ich opracowania. Są ciekawe z punktu widzenia nawet nie tyle religijnego co naukowego. O ile jestem w stanie uwierzyć w prawdziwość tego tekstu (ponoć rzezczywiście pochodzi w 1-2 w.n.e.) o tyle nie sądzę by był "prawdomówny" i by dokonał rewolucję w Chrześcijaństwie. Judasz nie może liczyć na rehabilitację bo - co zakłada Stary Testament - człowiek ma wolną wolę i sam poedjmuje decyzje. I nie ma mowy w Katolicyźmie o predystynacji. pozdr serdecznie Weronika
Stefan_Rewiński Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Weroniko, jeżeli ten tekst skojarzył Ci się z wiejską zabawą i tp, to sukces, tegom chciał. Religijny emblemat rzeczywiście celowy, bo tak to jest na tej globalnej dyslotece. Pozdrawiam, dzięki za słowa, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
M._Krzywak Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 "Panie Krzywak! Ew Judasza jest apkryfem, bo apokryf to tekst nie wcielony do kanonu biblijnego, opowiadający o życiu Jezusa i Jego Matki ( w NT). Polecam choćby i ich opracowania. Są ciekawe z punktu widzenia nawet nie tyle religijnego co naukowego. O ile jestem w stanie uwierzyć w prawdziwość tego tekstu (ponoć rzezczywiście pochodzi w 1-2 w.n.e.) o tyle nie sądzę by był "prawdomówny" i by dokonał rewolucję w Chrześcijaństwie. Judasz nie może liczyć na rehabilitację bo - co zakłada Stary Testament - człowiek ma wolną wolę i sam poedjmuje decyzje. I nie ma mowy w Katolicyźmie o predystynacji." Ano właśnie ! A bez Judasza nie byłoby ofiary, a bez ofiary nie byłoby ukrzyżowania, a co za tym idzie - chrześcijaństwa takiego, jakie mamy dzisiaj. Ale tez uważam, że szafowanie symbolami jest troche nie na miejscu, bo jest po prostu głupie, ale na szczęście Steafan nie szasta tym na lewo i prawo. I to jest poczciwe. (a jak srebrniki drgają w ekstazie ??? Mają, za przeproszeniem - orgazm ??? Hehehehehehehheheeheheh)
Stefan_Rewiński Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No wiesz Poeto, w wierszu to nawet kamień może być w ekstazie, a cóż dopiero srebrniki, to żywy symbol, wszak. Postrafiam, Stefan.
M._Krzywak Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 No w sumie tak... "ekstaza dłoni sięgających po srebrniki" Też cos wymyśliłem. Sam :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobre. Bardzo dobre.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się