Henryk_Jakowiec Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Wieczór był, do mego łóżka, wpakowała się dzie wuszka, niczym Ewa, bez odzieży, no i co? - i sobie leży z pupą w górze na cycuszkach
Miłka Maj Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Jak nam się tu rozpanoszył wszędzie rogiem swoim straszy jeszcze chyba nieświadomy że my niczym z tej sodomy;
Stefan_Rewiński Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 żeby tak do mego łóżka wkrochmaliła się dzie wuszka to bym szepnął jej do uszka może kawę i ciastuszko? (taki jestem grzeczny)
Miłka Maj Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Stefan zachorował z ciastkiem do kawy wystartował!
czarna Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 dzie wuszkowe wdzięki są jak miłe dźwięki każdego poruszą lecz ona swą duszę nikomu nie odda nie jest taka szczodra a ciało? trudna z niej sztuka pogna wszystkich do kaduka i z Popiołkiem pójdzie w trawy patrząc na świat okiem ciekawym
czarna Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 cóż...rym do dzie wuszka to wiadomo ciepłe... łóżko więc cię chętnie tam wpychają bo ochotę na cię mają lecz ty śmiej się dziewanno zachwycaj jak rosa poranna
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 wszystkim tylko łóżko w głowie a ja wziąłbym cię w sitowie nie dla jakichś tam igraszek lecz pokazać ci jak ptaszek, gdzie uciekasz? dzie wko stój! to jest ptaszek a nie ... zbój, zbója owszem bać się trzeba, ptaszek ci przychyli nieba bo ten ptaszek choć malutki jest rozkoszny i milutki, ale po co ja to piszę, weź aparat i na kliszę naniesiemy jego postać by w albumie mógł się ostać.
Ewa_Kos Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 czytam czytam i nie wierzę ty dzie wuszko gdzieś w plenerze nie znasz gościa kto to taki chcesz oglądać jakieś ptaki? on pokazać chce jednego tylko tego kochanego co go zawsze ma przy sobie przyda się ochroniarz tobie
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Przyznam rację, że z ptakami walka niczym z wiatrakami no bo jak ujarzmić ptaka gdy do przodu i w tył skaka o przepraszam skacze chyba jak by był zakuty w dybach.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lecz ochroniarz to nie baba, w spodniach mu nie kumka żaba, chyba że to popapraniec jakiś eunuch lub rzezaniec.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ten mój ptaszek to solista przez co sprawa oczywista, że w obrębie tej obręczy sam oklapnie gdy się zmęczy.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się