Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dzie wuszkowe wdzięki
są jak miłe dźwięki
każdego poruszą
lecz ona swą duszę
nikomu nie odda
nie jest taka szczodra
a ciało? trudna z niej sztuka
pogna wszystkich do kaduka
i z Popiołkiem pójdzie w trawy
patrząc na świat okiem ciekawym

Opublikowano

wszystkim tylko łóżko w głowie
a ja wziąłbym cię w sitowie
nie dla jakichś tam igraszek
lecz pokazać ci jak ptaszek,
gdzie uciekasz? dzie wko stój!
to jest ptaszek a nie ... zbój,
zbója owszem bać się trzeba,
ptaszek ci przychyli nieba
bo ten ptaszek choć malutki
jest rozkoszny i milutki,
ale po co ja to piszę,
weź aparat i na kliszę
naniesiemy jego postać
by w albumie mógł się ostać.

Opublikowano

czytam czytam i nie wierzę
ty dzie wuszko gdzieś w plenerze
nie znasz gościa kto to taki
chcesz oglądać jakieś ptaki?

on pokazać chce jednego
tylko tego kochanego
co go zawsze ma przy sobie
przyda się ochroniarz tobie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To dobry przykład wiersza, który nie próbuje 'robić poezji' na siłę - siła siedzi w zmęczonym, przygaszonym tonie, jakby podmiot mówił ostatkiem energii i właśnie dlatego brzmi wiarygodnie.   Najmocniej działa zestawienie kruchości z ciągłą gotowością do obrony: nawet światło i 'przejściowe promienie' nie przynoszą ukojenia, tylko pokazują człowieka, który już odpoczywać nie potrafi.    
    • Ten wiersz jest gęsty od obrazów i momentami niemal oniryczny - bardziej działa atmosferą oraz muzyką języka niż linearną opowieścią, co akurat dobrze współgra z tematem pamięci i utraty. Najbardziej zostają frazy, w których konkret nagle miesza się z abstrakcją ('torfowe przedramiona', 'blaszane sieroty'), bo brzmią jak próba nazwania emocji, dla których zwykły język okazuje się zbyt ubogi.  
    • @andrew dziękuję i wzajemnie, pozdrawiam :)
    • Najmocniejsza rzecz w tym tekście polega na tym, że gwara nie brzmi jak ozdobnik ani folklorystyczna dekoracja, tylko jak naturalny sposób odczuwania świata — dzięki temu obrazy mają w sobie coś bardzo pierwotnego i 'ziemskiego'. A końcówka z pytaniem 'czy Tobie nie jest zimno?' nagle wyprowadza tekst z pejzażu i robi z niego wiersz o nieobecności oraz pamięci; wtedy cały wcześniejszy krajobraz zaczyna wyglądać jak próba ogrzania kogoś samym językiem.  
    • To ciekawy tekst, bo nie próbuje wybierać między legendami, tylko pokazuje, że polska tożsamość została zbudowana właśnie z nieustannego sporu - Piłsudski i Dmowski są tu bardziej dwoma żywiołami niż przeciwnikami. Najmocniejsze są momenty, gdy wielka historia nagle pęka w osobiste pytania 'dlaczego' - wtedy patos przestaje być pomnikiem, a zaczyna brzmieć jak prawdziwy ludzki koszt niepodległości.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...