Bartosz_Cybula Opublikowano 24 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2006 zapisz mnie raz jeszcze zabrudź czyste miejsca i wrzuć do szuflady wciąż słyszę nieskończoność dlatego że chciałem zbyt mało odwrócony plecami do świata wodnisty jestem papilarnym znakiem przerwaną linią ciągiem znaczeń szklanką wódki utopię się w sobie zakrztuszony brakiem bezdennych instynktów może kiedyś nawet zahaczę gdzieś obok a później spojrzę na zagięte rogi nominalnie śpiący na raty w bezsennym pokoju zakredytowany wysokim procentem kiedyś chciałem być bogiem ale bóg ma brudne paznokcie niesymetryczny zgryz i chude nogi
Messalin_Nagietka Opublikowano 25 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2006 Bartoszu - rozmowy z bogiem są jak najwskazane - cóż przytakiwać jednak nie będę bom dawno z nim nie rozmawiał - może i znaczeń mi brak - sory, że tak od siebie się tłumaczę z ukłonikiem i pozdrówką MN
Bartosz_Cybula Opublikowano 25 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Messalinie ja także dawno nie. A to nie rozmowa z bogiem. Dzięki za słowo :) Pozdrawiam serdecznie.
Messalin_Nagietka Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Messalinie ja także dawno nie. A to nie rozmowa z bogiem. Dzięki za słowo :) Pozdrawiam serdecznie. rozmowa z wiersze, bogiem, ech, taki obrałem punkt widzenia z ukłonikiem i pozdrówką MN
Bartosz_Cybula Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Messalinie ja także dawno nie. A to nie rozmowa z bogiem. Dzięki za słowo :) Pozdrawiam serdecznie. rozmowa z wiersze, bogiem, ech, taki obrałem punkt widzenia z ukłonikiem i pozdrówką MN Rozumiem Pozdrawiam serdecznie
M._Krzywak Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2006 A mnie się wydaje, że to rozmowa z samym sobą nad kartką papieru, a potem rachunek z samym sobą. Zresztą bardzo dobrze przeprowadzony, zamiast kilograma banałów znalazłem tu nawet sam siebie - ten wysoki procent, hm... Może ta puenta tak na wyrost, taki efekt specjalny, ale całośc przeważa. Tak. Pozdrawiam.
Edyta Katarzyna Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2006 my...zamysliłam się ...u mnie plus...
Bartosz_Cybula Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za słowo. Fajnie, ze znalazłeś siebie w moim tekście. Puenta rzeczywiście jest w jakimś stopniu efektem specjalnym, ale i jednocześnie faktem. Pozdrawiam.
Bartosz_Cybula Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To miło. Pozdrawiam.
Espena_Sway Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Bartoszu, ja tekst odebrałam jako rozrachunek z samym sobą i chęć poprawy, zmiany, czegoś w życiu . puenta mnie powaliła, seryjnie - dla mnie to pragnienie bycia idealnym /jak się okazuje/, które jednak wg peela nie istnieje. bo nawet autorytet, czyli Bóg ma wady. podoba mi się, choć ostatnio wolę dłuższe wersy. zdrówka i buziaki Espena Sway :)
Bartosz_Cybula Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za miłe słowa :) Co do odbioru - to już indywidualna sprawa każdego czytelnika, bo jak wiadomo dla jednych niebo jest niebieskie dla innych zaś błękitne :) Pozdrawiam serdecznie.
Beenie M Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Dla mnie to rozmyślania zeszytu albo kartki papieru, na której powstaje wiersz z założenia idealny, tworzony na raty, ale efekty tego tworzenia marne Podoba mi się, chociażby dlatego, że każdy widzi co innego. pozdrawiam serdecznie
Bartosz_Cybula Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To się cieszę, że podoba :) Dowolność interpretacji jest jak zawsze mile widziana :) Pozdrawiam serdecznie.
Bartosz_Cybula Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a nie zauważyłem, że rymuje się :/ ale nic nie szkodzi nic - nie szkodzi, daleko deko więc niech se szczeko rogi z nogami cóż nie podobne to ani, więc przezostaje choć kulawo obstaje :) Dzięki Dzie Wuszko za słowa :) Pozdrawiam serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się