Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przeszły do lamusa rozklekotane wersalki
na których odbywały się konfrontacje
anatomiczne – poznawanie różnic
graniczyło niekiedy z akrobatyką cyrkową

że nie wspomnę o maluchu – zwanym samochodem
a czasami służącym do jazdy; nieprawdopodobne
- chyba Stomil zajmował się produkcją
nadwozia

intensywniej podawane łono natury
niczym owies koniom smakowało wykwintnie
i nikt nie bronił się przed porównaniem
z wilkiem – do lasu ciągutki, słodkie krówki
ach, te zwierzaki

a teraz brak wyobraźni – kamery nawet
w przebieralni supermarketu

z wiekiem człowiek staje się wygodny

Opublikowano

Wiesz, a kiedyś to były nawet globulki ZET :))))

Pierwsze zdanie jest nieładne i psuje wierszowi pointę - daj je zamiast: wygodniej popatrzeć (to się domyśli).
'uprawiało się' - odbywały się?
konfrontacje = poznawanie różnic (to nie wnosi nowego, opuścić?)
czemu cyrkową? sama akrobatyka nie jest wystarczająco zajmująca? (no chyba, że były skoki z żyrandola ;D)
"a służącym również" - czasami służącym do?
"intensywniej podawane łono" - możesz mi zdradzić sekret, jak to się robi? (ale nie chodzi mi o karmienie ;))))
"wykwintnie smakowało" - inwersja

a teraz brak wyobraźni – kamery nawet
w przebieralni supermarketu

z wiekiem człowiek staje się wygodny

the edn ;D

Bardzo sprawnie to nagryzmoliłaś - kontekst (podtekst) rubasznie zabawny. Dla mnie pointa (ale tak złagodniała ;) może być.
cmok
b

Opublikowano
tu bezecny:
po pierwsze: Ty nawet mnie nie strasz takimi rzeczamyy, bo zawału prawie dostałam /mail/ - z urzędu się mnie:)))))))))
a teraz reszta: akrobatyka cyrkowa, bo mogłaby być sporowa, ale ta skoków z żyrandola nie przewiduje, więc zostanie owa; insze - pomyślę, uwzględnię,

tu jacek sojan:
ten supermarket to z premedytacją, żeby bardziej pokazać komercję tego i owego we współczesnym, głównie spędzane "rodzinne niedziele" na przebierankach

tu Stasia Żak:
no po to, żeby podlądać:)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo się stwarzają od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
    • @.KOBIETA.     dziękuję wszystkim

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak …spokój wewnętrzny bez czynników zewnętrznych ! Buziaczki
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...