Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ostatnio jestem krytyczny prawie do wszystkiego, ale to chyba przez ciągłe czytanie klasyków
jak czasem wchodzę na serwis np. po całodniowym czytaniu Leśmiana i Tołstoja to mnie szlag trafia

ale to są tylko moje maruudzenia

pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ostatnio jestem krytyczny prawie do wszystkiego, ale to chyba przez ciągłe czytanie klasyków
jak czasem wchodzę na serwis np. po całodniowym czytaniu Leśmiana i Tołstoja to mnie szlag trafia

ale to są tylko moje maruudzenia

pozdrawiam

Dlatego zawsze powtarzam - nie można uciekać w stronę wiersza białego, bo to nowocześnie tak... Pisze się dla czytelnika, a on jest różny i różna musi być poezja. Wiersz biały też musi być wierszem, a nie poszatkowaną na wersy prozą, bo dojdzie do tego, że powieści będzie można przepisać na wiersze...
To co - Leśmian, Słowacki, Mickiewicz, Norwid i tylu innych do kosza, bo już inna moda???
Wszystko musi mieć swój styl i miejsce. Zwracam uwagę na ks. Twardowskiego - jego białe wiersze, choć pisał również rymowane, są dla mnie poezją i nie tylko chyba dla mnie...
To, co się dobrze czyta jednemu, drugi powie, że gniot. I dobrze, wszystkim nie dogodzi na raz.
Pozdrawiam Piast
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ostatnio jestem krytyczny prawie do wszystkiego, ale to chyba przez ciągłe czytanie klasyków
jak czasem wchodzę na serwis np. po całodniowym czytaniu Leśmiana i Tołstoja to mnie szlag trafia

ale to są tylko moje maruudzenia

pozdrawiam

Dlatego zawsze powtarzam - nie można uciekać w stronę wiersza białego, bo to nowocześnie tak... Pisze się dla czytelnika, a on jest różny i różna musi być poezja. Wiersz biały też musi być wierszem, a nie poszatkowaną na wersy prozą, bo dojdzie do tego, że powieści będzie można przepisać na wiersze...
To co - Leśmian, Słowacki, Mickiewicz, Norwid i tylu innych do kosza, bo już inna moda???
Wszystko musi mieć swój styl i miejsce. Zwracam uwagę na ks. Twardowskiego - jego białe wiersze, choć pisał również rymowane, są dla mnie poezją i nie tylko chyba dla mnie...
To, co się dobrze czyta jednemu, drugi powie, że gniot. I dobrze, wszystkim nie dogodzi na raz.
Pozdrawiam Piast



dokładnie tak

a Twardowskiego jeszcze nie miałem okazji poczytnąć, będę musiał więc nadrobić zaległości


pozdrawiam
Opublikowano

Jeżeli chcesz przeczytać coś z twórczości ks J.Twardowskiego polecam "Budzić nadzieję Abecadło dziewięćdziesięciolatka" - wybór z twórczości całego życia uzupełniony przesłaniami kierowanymi do ludzi podczas kazań w kościele. Wydanie świeże i moim zdaniem nietuzinkowe.
pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem   Te wiersze naprawdę  na to zasługują, nie piszę tego z uprzejmości. Czasem najtrudniej dostrzec wartość we własnej pracy, bo jesteśmy zbyt blisko niej. Pozdrawiam. :)   
    • Naprawdę bardzo fajny tekst, przegapiłam.   Podobno psychopaci tak mają ;-) iż niczego w sobie nie widzą, stąd może i tak :-) Lustereczko, powiedz, przecie... I nagle bajkowe zakończenie z krasnoludkiem nabiera sensu. Szacun. Moim zdaniem to są bardzo fajne skecze kabaretowe, w takim dobrym, refleksyjnym klimacie, wręcz widzę to, jak to zagrać.   Pozdrawiam :-)
    • @karenka   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że ci się spodobało. Czasami jakaś sytuacja zaobserwowana w życiu - inspiruje.    Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!    Dziękuję i za trafne spostrzeżenie, i za to piękne życzenie. Stokrotki na placu boju - piękny obraz, oby wszyscy za bardzo wymagający od siebie  zmienili choć trochę myślenie. Pozdrawiam ciepło! @Leszczym

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo dziękuję!    Dziękuję za tę uwagę. Puenta to bardziej subiektywne odczucie niż uniwersalna prawda - tak czasem widzi siebie osoba zmęczona, nawet jeśli obiektywnie winy nie ponosi. A te rany to nie efekt złych wyborów, tylko tego, że nie pozwalamy sobie na słabość, że wymagałam od siebie bycia "bohaterskim" nawet wtedy, gdy jesteśmy zwyczajnie zmęczeni, sfrustrowani czy przestraszeni. To rany z samokrytycyzmu, nie z winy wobec kogoś innego.   Serdecznie pozdrawiam. :)))  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za te niesamowicie trafne słowa. :)) To nie metafora - ten wewnętrzny sędzia naprawdę tam mieszka, w nas, we mnie. Sprawiłeś, że wiersz jest bardziej osobisty, niż mogłoby się wydawać. :)   Serdecznie pozdrawiam.  @piąteprzezdziesiąte   Bardzo dziękuję! Dziękuję za komentarz i za serce, które w nim czuć ... :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Serdecznie pozdrawiam. :)  @Radosław   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)
    • intrygująca miniaturka z nutką ironii- czuć emocjonalny chłód i dystans...pozdrawiam z podobaniem*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...