Sceptic Opublikowano 15 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2006 pan X w młodości przez krótki czas był masonem szybko jednak znudziły go ezoteryczne rytuały i złote kielnie rozpoczął naukę w wyższej szkole tego i owego - zostal cenionym w świecie tegoiowegoistą jego błyskotliwą karierę naukową przerwała zupełnie nieoczekiwana zamiana w karalucha (pan X zawsze uwielbiał Kafkę) dziewięcioletniego okresu karaluszego pan X nie wspomina zbyt miło właśnie wtedy postanowił zostać poetą gdy odczłowieczał długo nie mógł przyzwyczaić się do braku chitynowego pancerza ale to nie była ostatnia przemiana w młodości pana X pewnego dnia pan X z pomazańca losu zmienił się w popaprańca ten dzień uważa się za symboliczny koniec młodości pana X
Dejokat Opublikowano 15 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2006 czy panu X oprócz dystansu do siebie pozostał jeszcze sex? jeżeli nie pan Y czuje sie lepiej a nawet jeszcze lepiej
jacek_sojan Opublikowano 16 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2006 o ile ja sobie przypominam, to w kanonie literackim nie Kafka a Schulc stworzył postać bohatera-karalucha, zatem?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się