John_Maria_S. Opublikowano 14 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2006 Karmione pogardą,dzieci z ul.Traugutta,zapomniane przez Boga,płaczą na rogach swych domów,modląc się o lepszy los,dla swoich Matek i sióstr. Bo o Ojcach zapomniały już W kieszeni nie maja już nic,tylko nadzieje i wiare i honor co mało tak znaczy dziś. Matka Boska zaspała,Wow!,zdarzyło sie Jej. Pan Bóg nie znał sprawy,mogło tak być. Czekają na niewidzialny deszcz,co zmyje z ich dusz syf ich pokolenia,przekleństwo ich snów. Zgubiły gdzies po drodze przykazania Pana Boga. Nie zrobisz Im za to chyba nic?
Gość Opublikowano 14 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2006 odwazny temat ale jako chyba jedyna sie wyroznilas majac wlasnie taki temat ad tytulu nie powtarzajacy sie w innych. za to +. tresc intrygujaca ciekawa daje oczyma spojrzec w glab rzeczywistosci, przekazanie w samo dno dobrego spojrzenia wedlug mnie. podoba sie. pozdrawiam -k.k.
Tali Maciej Opublikowano 14 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2006 moim zdaniem wiersz przegadany, cały zapis sprawia wrażenie opisanych suchych faktów, jakby bez emocji ale to tylko moje subiektywne odczucia pozdrawiam
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 14 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2006 Po znakach interpunkcyjnych wstawiamy spację. A co do wiersza, to uważam, że jest całkiem dobry. Tylko jestem generalnie przeciwny poezji tak przepełnionej goryczą w każdym fragmencie. Uważam, że dobry utwór powinien nakierować czytelnika na ten punkt widzenia, jakim kierował się autor, lecz w taki sposób, by sam odbiorca nie wiedział czemu. Ale to tylko mój punkt widzenia. Wiersz niezły. Pozdrawiam, Gaspar.
John_Maria_S. Opublikowano 8 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2006 Przepraszam wszystkich , że nie odpowiedziałem na komentarze.Ale kilka dni nie miałem internetu,a póżniej bardziej zainteresowałem się prozą.Dziękuję za uwagi , bardzo przydatne.Ten wiersz kosztował mnie bardzo dużo "zdrowia" , a zabierałem sie do niego wiele lat.Miał brzmieć zupełnie inaczej , ale tak to już w zyciu jest , że "You can't get always what You want".Dzięki wielkie!!! p.s. Do Kasi: Jestem On , nie Ona .......Do Gaspara : Będę pamiętał o spacji Chodzi oczywiście o ul. Traugutta z Wrocławia. Pozdrawiam.
marta_sawicka Opublikowano 19 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2006 wstrzasajaca interpretacja dla mnie:))))))))))))))
Liryczny_Łobuz Opublikowano 9 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 Witam Autora - z Wrocławia. Ja także mieszkałem w Trójkącie (Łukasińskiego) - i wyszedłem "na ludzi" Tak,że nie zawsze jest "syf". Pozdrawiam - Marek PS Ale w kieszeni, zamiast nadziei, nosiłem nóż:-P
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się