Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Magdo tu nie o podobanie chodzi, ale o to żeby wiersz zostawił po sobie ślad w myślach,
ten tego nie czyni nie ma głębi, nie ma puenty,
pomyślę że nie myślisz o mnie
odejdę
stanę się sobą na przekór sobie
powrócę
jaki to ma sens...? dla mnie żadnego, może dla ciebie, ale chyba nie piszesz tylko dla siebie wierszy?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gdybym pisała tylko dla siebie, to schowałabym je na dnie szuflady i nikomu nie pokazywała, chociaz może tak byłoby lepiej. Dla mnie ma sens to, co napisałam. Nie lubię tłumaczyć, co miałam na myśli pisząc ten czy inny wers, bo moim zdaniem kazdy może sobie to zinterpretować jak chce. W tym przypadku też. A takie "odchodzenie i powracanie" też nie zawsze ma sens.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gdybym pisała tylko dla siebie, to schowałabym je na dnie szuflady i nikomu nie pokazywała, chociaz może tak byłoby lepiej. Dla mnie ma sens to, co napisałam. Nie lubię tłumaczyć, co miałam na myśli pisząc ten czy inny wers, bo moim zdaniem kazdy może sobie to zinterpretować jak chce. W tym przypadku też. A takie "odchodzenie i powracanie" też nie zawsze ma sens.

Właśnie Magdo o to mi chodziło, ja nie potrafie sobie tego zinterpretować bo Twoja puenta w tym wierszu nie jest wyraźna
to raczej jakbyś pisała do "kogoś" szczególnie i tylko ta osoba wie o czym mówisz
my tutaj na forum oceniamy jakoś wiersza nie twoje przeżycia które skłoniły Cie do napisania go
odsunę bliskość jak najdalej
zapomnę

pomyślę że nie myślisz o mnie
odejdę

stanę się sobą na przekór sobie > to zdanie wg mnie jest najlepsze w tym wierszu
powrócę

ale tylko po to byś mi kiedyś pozwolił
odejść

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Omagamoga   Dziękuję za tę odpowiedź i rozumiem frustrację, którą za nią słyszę. Mam wrażenie, że mówimy o dwóch różnych znaczeniach słowa „system". Ty piszesz o systemie w sensie szerszym - władzy, instytucji, które chcą kontrolować i uciszać niepokornych, wybitnych ludzi. I masz w tym rację.   Ja natomiast miałam na myśli konkretnie system oświaty w Polsce – np. sposób finansowania zajęć dodatkowych. Nakłady na wsparcie dzieci z dysfunkcjami są znaczące, co jest słuszne. Ale dzieci wybitnie zdolne są traktowane po macoszemu, bo panuje założenie, że „poradzą sobie same". A jak dobrze wiemy – wcale nie zawsze sobie radzą. Często nie  otrzymują żadnej propozycji rozwijającej ich  talenty czy zainteresowania. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No właśnie - psycholog szkolny już odpowiednio by zaszufladkował.  W pierwszym roku mojej pracy poznałam ucznia z klasy czwartej, który zawsze się dziwnie uśmiechał, jak ktoś go upominał. Był to bardzo zdolny chłopiec, który uwielbiał wszystko rozkręcać i sprawdzać , co jest w środku. Więc często bywał na "dywaniku". Kiedyś go zapytałam, co czuje, jak słyszy ostre słowa pod swoim adresem? Odpowiedział, że się boi i mu w środku coś "drży" , dopowiedziałam - i się uśmiechasz wówczas. Tak - przyznał. Ewidentnie była to jego reakcja na stres - i to dziecko nadal nie otrzymało żadnej pomocy przez "system". Ani psychologicznej, ani dydaktycznej.  Kupiłam mu pozytywkę - miał zadanie, ustalić jak działa jej mechanizm:))) Mam nadzieję , że nie zanudziłam.  
    • Jabłko: Jestem pełne słodyczy. Pomidor: A ja mam treściwy smak. Jabłko: Posiadam piękne kształty. Pomidor: Raczej ja – naśladujesz.   Trwał spór, postanowiłem zbić pomidor i jabłko na keczup oraz przecier.      
    • życie to droga pełna drzew i gwiazd to droga która ciągle uczy nas   życie oceanem zdarzeń marzeń snów i łez bez nich życie byłoby jak smutna twarz
    • @Anna1980 ładnie i zwiewnie i tak naturalnie wyszło :) Pzdr.
    • @hollow man   To właśnie ta pułapka -  zaczęliśmy wierzyć, że menu smakuje lepiej niż potrawa. Mapa daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa i kontroli, ale to na terytorium – w tym nieuregulowanym, pełnym błota i zakrętów świecie - dzieje się życie. Może te wspomniane wcześniej "błyski" to po prostu miejsca, gdzie mapa się przeciera i wreszcie czuć pod stopami prawdziwy grunt?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...