Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pluszowe narkotyczne maski
niby ludzie pomagający zerwać
z martwotą godzin

dawcy
pewnych ufności rozbłysków ciepła
chemicznych zastawek mózgu


rozmowa wyprostowanie ekstatycznej paranoi
by później bez podejrzeń uciec w zmyślenie

aż przejrzy się lustrze prawdziwe dno

Opublikowano

heya,
nie wiem czy do końca wykorzystałaś potencjał tego utworu, wydaje mi się, że jednak można było nieco lepiej. Temat jak zwykle Gekonowy, mroczny, tajemniczy, ale że Cię znam to się orientuję. Martwisz mnie trochę, twoje podejście, mroczne czasy powinny już skończyć się jakiś czas temu, wiesz.

To teraz o wierszu - urzekła mnie końcówka (brak "w" przed "lustrze"?). Wcześniej też jest nieźle, ale jak wspomniałem wstępnie, Gekon potrafi lepiej. Nie trafiają do mnie "rozbłyski ciepła" - nie trawię tego, jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić w żaden sposób i wytłumaczyć, myślę, że powinno ulec zmianie. Tyle technicznie. Duchowo - wspieram.

Cholera, początek jest mocny. Aga, życzę utlenienia tego mroku.
Bywaj zdrowa.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
pluszowe narkotyczne maski - świetne
aż przejrzy się lustrze prawdziwe dno - tego nie mogę zrozumieć, czy chodzi o prawdę, którą człowiek ma głęboko skrytą w podświadomości czy na przykład o odkrywanie prawdy o sobie w oczach drugiego człowieka - tak jak u Tishnera??
salve!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Eucharystia jednoczy  przyjmujących ją ,, 1 Kor.10 , 16-17    jak ocean łączy kropel wiele  tak Eucharystia  wiąże ludzi w kościele    dar wolności  Bóg nie wymusza  zaprasza    lubimy kochamy  po swojemu    świat  zamiast się radować  walczy    a jest  jest ... cudem  cudem  wartym miłości szacunku   rysy skazy rany widać z daleka  wolna wola … problemem   komunia łączy  owoc  życie w zgodzie  z sobą z Bogiem   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Czwartek, święto Bożego Ciała  
    • @hania kluseczka Peelek taki, że jednej chciałby dać miłość, a resztę nienawidzić.
    • @Alicja_Wysocka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...