Bartosz Wojciechowski Opublikowano 26 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2006 Ja też się męczę pisząc wiersze (i wątpliwości mam coraz więcej). Siadam i wstaję, ołówek łamię, biorę pióro - wylewam atrament, drżą mi ręce... Za długo, za długo to trwa! Godzina mija szast-prast, raz-dwa. Dni mijają, mijają lata... Wiecie co? Trochę się boję czasami, że przed końcem świata to ja nie zdążę z tymi wierszami.
Piast Opublikowano 27 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2006 Hehehehehehe rozterki poety, nie martw się, każdy się męczy na swój sposób... Pozdro Piast
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 28 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2006 Dzięki Piast, zwłaszcza za to "hehehe". Obawiałem się nieco, że ludzie potraktują ten mój wierszyk jak jakąś prowokację czy coś podobnego. A tymczasem on jest przede wszystkim po to żeby się uśmiechnąć. Pzdr:)
Beenie M Opublikowano 28 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2006 zdążysz, zdążysz, nie bój się...tutaj takich jak Ty, bez liku pozdrawiam ciepło
Anna Maria K. Opublikowano 16 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2006 Bardzo, bardzo się podoba! I ja również się uśmiechnęłam ;-) Fajny klimat i temat aż nader uniwersalny na tym forum - czyli dla każdego. Kojarzy mi się z "Nadzieją" Bursy i jego "tęczowymi aureolami". Więc pamiętajmy:Panowie jesli to się uda to zalejemy się jak jasna cholera! pzdr.
Nie Wiem Opublikowano 18 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2006 :) (to jest uśmiech solidarności)
Anna Świderska Opublikowano 10 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2006 wspaniale, lekko ( mi brakuje takiej lekkości) dziękuję serdecznie za miłe wrażenia:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się