Patryk_Nikodem Opublikowano 24 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2006 co wieczór wznoszę nasz tymczasowy dom. skandynawskie zasłony rodzaju red spadają prosto z nieba a wokół trzeszczą latarnie. uczę się pamiętać więcej więc wtapiam się w miasto. ty śpisz. spacerem miękko uginają się szwedzkie podłogi. cały sztokholm ostatnio jest biały. tak naprawdę nie znika na dobre. i wracam pustym krokiem. wyrzucam dźwięki by nie zdeptać twojego świata.
Patryk_Nikodem Opublikowano 25 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 w sumie nie wiem jakie to jest bo jestem lekko nietrzeźwy. heh.
stanislawa zak Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 "spacerem lekko uginają się szwedzkie podłogi"- to mówi samo za siebie-super! razi - "więcej więc wtapiam" pozdrawiam ciepło
Ewa_Kos Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 Skoro jest tak jak piszesz, to wiersz jest bardzo prawdziwy.Z wiosną plusik na rozgrzewkę. Pozdrawiam serdecznie. EK
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 rewelacja, po prostu. nie mam uwag. pozdr.
Espena_Sway Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 dla mnie również bardzo dobry. przyznaję, że tytuł mnie przyciągnął, bo mam słabość do Skandynawii :D ale nie rozczarowałam się :) pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Patryk_Nikodem Opublikowano 26 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2006 dzięki wszystkim za komentarze. teraz czas na jakieś inne miasto :D pozdr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się