pollyanna Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dziś...umyję naczynia po obiedziewyleję do zlewu wszystkie moje łzy...umyję w nich brudne talerze...przetłuszczonym od wspomnień nożem podetnę sobie żyłyA gdy na deser poczuję smak słodkiejkrwikrzyknę że nie chcę umieraćP.S.a to był mój maly pesymistek... tworek ponurych dni:)
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pesymistyczny. Jednak banalny, mimo ciekawego "przetłuszczonym od wspomnień nożem". Kropki zastapiłbym jakimiś słowami. No i po co buźka na początku? To nie jest GG.Adam
pollyanna Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 mordka wstawiła sie przypadkowo:)adamie caly czas piszesz ze moje wiersze sa naiwne albo banalne...wyrazaja mnie...przypominasz mi moja pania od niemieckiego-kiedys powiedziala ze jestem infantylna...widocznie cos musi byc w tych wszytkich okresleniach na "niedoroslosc" :)ale kiedys dojrzeje...tak jak wszystkie jabluszka:) macie racje z tymi kropkami:)dziekuje misiale za wszystkie slowka:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się