Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

promienie słońca jak zreczne narzedzia chirurgiczne
rozprawią się, przetną grubą skórę lodu

wstrzymam oddech, odepnę guziki - zanim drzewa
zaczną gadać , zrobi się intymnie i bedzie mi brakowalo
ciebie - złota rybko za trzy złote w foliowej torbie
może się spełni

- pogawędzimy o muzyce, która na tej wyspie
jak z porysowanego kompaktu, coś zakwitnie na balkonach

a o młodych krótko, statystycznie ponad trzydzieści kilka
wiosen przed nimi - o nas? - wrośliśmy w siebie za cicho
kalecząc wiele wieczorów, teraz spróbujemy dotykać się uważniej
w szeleście opadającego tynku otwierać okna na wszystko

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ta pochwała to opoka wiersza jest. Z perspektywy doświadczeń miłość smakuje wynioślej.
Ładne piękne i wogle.

Tylko mi osobiście te narzędzia chirurgiczne przeszkadzają. Może jakisik lęk z przeszłości, ale to już z histori o lalkach...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ta pochwała to opoka wiersza jest. Z perspektywy doświadczeń miłość smakuje wynioślej.
Ładne piękne i wogle.

Tylko mi osobiście te narzędzia chirurgiczne przeszkadzają. Może jakisik lęk z przeszłości, ale to już z histori o lalkach...
Opublikowano

"spacer z mężami"? - pani Afganka? :)))

" wrośliśmy w siebie za cicho
kalecząc wiele wieczorów, teraz spróbujemy dotykać się uważniej
w szeleście opadającego tynku otwierać okna na wszystko"

w powyższym znajduję TO - poezję,
którą tu, powoli dozowaną ze strofy na strofę, z wersu na wers,
wykrystalizowało w czystą lirykę;
piękne; J.S.

Opublikowano

jacek sojan "spacer z mężami"? - pani Afganka? :)))

dzięki za komentarz
nie, nie jestem afganką, ani żadną panią / mam na imię ewa
a z mężami to trochę przewrotnie - jestem po raz czwarty zamężna ...
)))
co najlepsze
ewa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • morze odsłania wieczór czerwieni się w spalonym słońcu ślady słów odciśnięte na piasku giną pod stopami poliglotów czekamy wolny stolik dziś też jesteśmy wolni coffee or tea debiutujący poeta jest na fali nadciąga burza oklasków
    • @Gocell   wyjaśniam więc grzecznie i cierpliwie.   nie szukaj w moim pytaniu uszczypliwości bo było w nim jedynie zdziwienie.   skoro sam przyznajesz że tekst czyta się " jednym tchem' i zostawia w czytelniku " zgliszcza' to znaczy, że moja metoda zadziałała dokładnie tak, jak zaplanowałem .   to co nazywasz 'błędem warsztatowym'' czyli te bliskie powtórzenia, to nie przeoczenie, a swiadome narzędzie.   poezja to nie podręcznik poprawnej polszczyzny .   tutaj powtórzenie ma drażnic  osaczać i dusic, a nie brzmieć ''ładnie".   widocznie nadajemy na zupełnie innych falach w kwestii teorii tekstu.   ty oceniasz go przez pryzmat technicznych regułek, ja buduję go na emocjonalnym konkretzie.   skoro tekst wywołał w Tobie tak silne emocje, to cel artystyczny został osiągnięty, niezależnie od tego, czy zgadzamy się co do użytych środkow !!!!   no i to byłoby chyba na tyle
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @APM :) rzeczy są same bo są rozsypane ;) Dzięki :)       @Marek.zak1 :) Dziękuję        @Berenika97  oj tak :) Dziękuję      @Omagamoga @Wiechu J. K. Podziękowania     
    • @Berenika97 dzięki serdeczne! @Leszczym @Jacek_Suchowicz dziękuję Wam! @nazwa własna @Andrzej P. Zajączkowski dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Wejdź w noc Śnij i poczuj jak Księżyca blask Srebrem otula Cię   Chłód nocy osuszy łzy Nimfy zatańczą w krąg Niech schronieniem Twym Będą cienie drzew   A skoro świt Rozpłyń się we mgle Która uniesie Cię Wysoko do starych gwiazd   Za kompanów niech będzie wilcza brać A za ogień, rosy dzban Nie oczami tylko sercem patrz Zamiast pędzić, wejdźmy w noc
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...