Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do drzwi i okien proszę nie stukać.
Ja chcę mieć ciszę i święty spokój.
Jestem zmęczona - muzyki słucham,
Mam stres wiosenny - każdego roku.

Więc nie zakłócaj mej samotności,
Swoim wywodem o elektronach.
Nie mów mi o nieoznaczoności...
Cała dygocę - ja rozsmucona.

Z nauki wyżyn spadaj na ziemię:
Plancka, Einsteina zostaw na boku.
Zamiast narzekać na ludzkie plemię
Swoim ramieniem mnie raczej otul.

Pomyśl - zakuta kochana "pało"
I wdrap się czule na me wzniesienia.
A jeśli tego będzie Ci mało.
To może spełnisz nasze pragnienia.



dedykuję dzie wuszczce za poczucie humoru

Opublikowano

Piaskownicę czyni mój imiennik wespół z dzie wuszką;
sympatyczna zabawa w słowa i rymy, a nawet treść jest mi przychylna:

"zamiast narzekać na ludzkie plemię
swoim ramieniem mnie raczej otul"

jako jednorazowy wybryk można zaakceptować, a nawet nie można nie zaakceptować zważywszy na dedykantkę /dzie wuszkomania ogarnia narody, ma kobita charyzmę/; :))) J.S.

Opublikowano

Jacku!!
czytam kilkakrotnie i nie załapuję - stylistycznie poprawne - nie wiem
To jest monolog powiedzmy "dziewuchy" skierowany do uczonego partnera. Początek wiosny ona rozdrażniona i........ uświadamia sobie sama, co by jej pomogło.
A propos dzie wuszki - była (a właściwie jej słowa) weną tego wiersza.
Pozdzrawiam Jacek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Przejmujący wiersz o losie słabszych i bezbronnych, ze wskazówką na kobiety, będące ofiarami wszelakiej i też systemowej przemocy, po której bardzo trudno podnieść się i dojść do psychicznej równowagi. Tak robią wrogowie, traktujący kobiety wroga jako łup wojenny i osobisty triumf, ale bywa, że i sojusznicy, o czym się niewiele mówiło przez wiele lat po II WŚ. Pozdrawiam serdecznie. 
    • Pochylają się z jesiennymi drzewami co szarpią się z wiatrem walcząc o każdy upadający kolor. Spadają w otchłań zimowego snu przyprószonego symbolem wiary malującej na szybie zimne cienie. Odradzają się i stają raz jeszcze w drzwiach zdziwionej wiosny ogrzanej roześmianym spojrzeniem. A latem tańczą boso po łące nieobliczalnego walca pieszczącego wszystkie kwiaty.   Autor fotografii: M. Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97Przejmujący wiersz. Według mnie ukazuje jedno z najokrutniejszych oblicz wojny. Nieważne, między kim a kim. Liczy się cierpienie, w które każdy konflikt zbrojny obfituje bez miary. Zazwyczaj gwałty są następstwem odczłowieczenia ofiar. Twój utwór przywraca to człowieczeństwo, w cichy, pokorny sposób. Ale przywrócenie człowieczeństwa wiąże się z niewyobrażalnym bólem,  z którym trzeba się zmierzy, aby, z pokonać w sobie wszystkie łby hydry - traumy. Peelka zabliźniła się sama w sobie. Przed nią jeszcze długa droga,na którą może nigdy nie odważy się wejść. Oczywiście to zrozumiałe, że ukryła całą swoją wrażliwość poza zasięgiem świata, nawet poza zasięgiem własnej świadomości. Pytanie - co dalej. Tekst tutaj zatrzymuje się, nie kończy rozpoczętej historii...
    • @Robert Witold Gorzkowski Myślę, że dobrze rozumiem, o czym piszesz. O zmianach, które mają z nas uczynić nowych, lepszych ludzi. Obserwujemy przecież świat i widzimy, kto w nim odnosi sukces. Niejednokrotnie podejmujemy taki wysiłek, żeby spróbować budzić respekt, zasłużyć na szacunek innych - ale często te zmiany są powierzchowne i dotyczą jedynie zachowań, a nie osobowości. Naśladujemy, a nie działamy w zgodzie z własnym systemem wartości. Kluczem  jest praca z samym sobą, aby wydobyć z wnętrza siebie szlachetność, wtedy nie trzeba przebierać się za wilka, ani za kogokolwiek innego. Spolegliwość wtedy znika, pojawia się siła, wynikająca z tego, że człowiek odnalazł siebie i zna swoje wszystkie azymuty.
    • To gdzie jesteś Turysto pielgrzymie? którą masz pod nogą połowę świata?  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...