Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - Choć ze mną! Wieczór jest jeszcze młody To tylko my - mamy wieki. - piękny moment wiersza - zachwyca -                                                                                               Pzdr. uśmiechem.
    • Jestem obolała już nie patrz na mnie  Moja wydajność spoczywa na dnie   Spotkanie z lekarzem działa jak efekt placebo Lecz nadal dla mnie jest to Wielki Devon   Na spacer? Na łyżwy? Na rolki? Nadal spoczywam w moim dnie Niedolki   I pamiętaj na przyszłość by maku nie zasiewać Bo wtedy nie będzie nikogo aby go pozbierać
    • Witaj - mi się też podoba -                                                      Pzdr.
    • @APM Zastanawiałem się, czy go tu umieścić, ale poetyckie dusze akceptują tradycyjną formę i emocjonalną treść, nie zadając osobistych pytań. Dojrzewamy do bardziej świadomego życia, przeżywając odchodzenie bliskich. To zawsze boli, ale dobrze przeżyte, czyni nas lepszymi. Widziałem kiedyś reportaż o oryginalnym obyczaju jakiegoś endemicznego plemienia w Azji, gdzie narodziny każdego dziecka są witane płaczem rodziny i społeczności. To prawda o życiu. Zachodnia kultura odcina się od tematu śmierci, izoluje i traktuje jak wstydliwe tabu. To "higieniczne" zakłamanie.
    • Witaj - też ma mnogo książek na półkach jest ich tyle że już nie wiem ile -              - raz w roku wszystkie układam na podłodze a małżonka wyciera z nich                 kurz mówiąc po co ci aż tyle - i tak co rok - a wiersz na tak -                                                                                                              Pzdr.              
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...