Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyszedłem na spacer nieuczęszczaną drogą
spaliny wyły mijającym rytmem
to z jednej to z drugiej strony
przyklejone maski z galerii sklepowych plotek
drobno przebierając siatkami
szukały w mych krokach sensacji
a ja tylko na spacer wyjść chciałem
nieuczęszczaną drogą

wyszedłem na spacer nieuczęszczaną nocą
warczące światła goniły mnie
po obu krawędziach chodnika
to mocniej to słabiej
by znów złapać ten mój krok
a ja tylko na spacer wyjść chciałem
nieuczęszczaną nocą

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Dla mnie Twój wiersz dotyka czegoś bardzo bolesnego i bardzo współczesnego zarazem. Ta dysproporcja między "całym serduszkiem" a "emotikonką" to właściwie cała opowieść o tym, jak bardzo różnie ludzie mogą przeżywać tę samą relację. Ona daje autentyczność, głębię, prawdziwe uczucie - coś, co kosztuje. On odpowiada gestem, który nic nie kosztuje, który można wysłać jednym kliknięciem. Minimalizm formy potęguje przesłanie.  Ale ostatnio zbyt często doszukuję się drugiego dna. 
    • Znowu poruszyłaś ciekawy temat. Pamiętanie ma dwa wymiary, jeden racjonalny, bo mózg pamięta, lepiej lub gorzej, co się wydarzyło, lub co człowiek widział, czy przeżył. To pamiętanie ma pozytywny aspekt, bo większa wiedza pomaga człowiekowi w życiu, pomaga unikać tych samych i podobnych błędów. Drugie pamiętanie, jaki u Ciebie, to przeżywanie, wspominanie traumatycznych wydarzeń, a dotyczy emocji, które bolą i nie pozwalają zabliźnić się ranom. Jeśli to pamiętanie i przekonanie, że nic się już nie wydarzy jest "trwaniem bytu", niestety ma destrukcyjny wpływ, a może prowadzić do depresji, czy załamań nerwowych. Ludziom wrażliwym, emocjonalnym trudno niestety nad tym zapanować. Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla wiersza. 
    • A mi się przypomniał wiersz Mickiewicza "Chłop i źmija" - pewnie mało kto pamięta ze szkoły - ale zasadniczo jest na ten sam temat - trzeba wiedzieć komu pomagać i jak to robić mądrze, żeby chronić siebie samego.
    • @Waldemar_Talar_TalarDziękuję, bardzo mi miło :)
    • Witaj - śliczny wiersz - czuły - tak lubię -                                                                             Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...