Lady_Supay Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 pod na cześć nie mówiłeś łamałeś kąty zapatrzenia w jednej chwili świat się wypełnił bezruchem spadł na mnie gorący chcę się kąpać w życiu
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Bardzo optymistyczne, nareszcie. Pozdrawiam Ewo.
Lady_Supay Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Dzień dobry, Stefanie. Wydawało mi się, że wcześniej już też bardzo optymistycznie. ;)
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 No tak, ale ja zauważyłem tendencję opymistyczną w Twoich ostatnich, oby dalej.
Lady_Supay Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Ojejku, przecież wiesz, że w życiu jestem niepoprawną optymistką :) a że czasami podlejszy wiersz, to tak dla równoważni umysłowej. ;)
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Nie zgadzam się Ewo z określeniem "podlejszy", nie masz takich wierszy.
M._Krzywak Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 a co ja na to tutaj - po pierwsze: enterownanie, to uwaga krytyczna. Druga: świat wypełnił sie bezruchem by spaśc - tak to rozumiec ? Bo jeżeli bezruch - to czasownik spaśc nie pasuje. Początek dotyka łamania formy - ja osobiście używam takowych i lubię. Ogólnie wiersz nadający sie do przeczytania, zatem plusik zostawiam. I pozdrawiam.
Lady_Supay Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja tak lubię czasami poenterować, by następny wydłużyć itd. ;) W trakcie najwyższego spełnienia, na ułamek sekundy następuje bezruch...;) I co spada? Hm.... deszcz...? ;))) Fenkju, M. :)
Lady_Supay Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pisząc "podlejszy" nie chciałam kokietować, miałam na myśli podlejszy nastrój w utworze. :)
M._Krzywak Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja tak lubię czasami poenterować, by następny wydłużyć itd. ;) W trakcie najwyższego spełnienia, na ułamek sekundy następuje bezruch...;) I co spada? Hm.... deszcz...? ;))) Fenkju, M. :) ano właśnie - deszcz nie miesci sie w słowie bezruch. Bezruch - a potem deszcz - o to mi chodzi, to jest logiczne. :)
Arena Solweig Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Jak zwykle przyjemność czytania – jak „letni” prysznic”. A swoją drogą może tytuł „za-dookreśla”. Ten „gorący” już sugeruje dużo – może właśnie niedopowiedzenie bez przymiotnika ? „Prysznic” zostawia czytelnikowi pole do domysłów: zimny, gorący etc. Pozdrawiam serdecznie Arena
Roman Bezet Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Bardzo ładna pointa!Uwielbiam takie zakończenia (żeby nie powiedzieć: kocham) :)))) pzdr. b
Roman Bezet Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Uwaga krytyczna? - buahaha ;D ad. bezruchu, który spada - to trzeba być kobietą! (facet jest zazwyczaj w innej pozycji) ;) dyg b
Lady_Supay Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To tak, jak ja! Z tym, że ja również chcę ;))
Lady_Supay Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stefciu, a Ty hurtowo? ;)
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stefciu, a Ty hurtowo? ;) No nie Ewo, to do K. i B.
stanislawa zak Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 pozdrawiam zwięźle i szczerze,
Lady_Supay Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Dziękuję, Stasiu i wzajemnie. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się