Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Patrząc przez pryzmat interpretacji, to całkiem nieźle.
Lecz powierzchownie... Brakuje mi tutaj wstepu. Tak stawiać kawę na ławie tylko zniesmaczasz. Nie czytam Cię często (ale kiedyś czytałem regularnie), dlatego pewnie nie przyzwyczaiłem się do Twojego stylu i być może to nawet dobrze.
Dla mnie bardziej to wygląda na szkic. Są "oczy" i "wargi" na dodatek źle wkomponowane. Nie dające nic poza kierunkiem przeszłości.

"zaciśniętych warg" - ludzie. To jak obrazek gwałtu. Marne skojarzenie animowanych bajek typu manga, dzie ciągle, ohy i ahy. Delikatyzując tak, nie romansujesz tylko tworzysz sztuczny klimat.

Reszta może być.
Tak jak powiedziałem, brakuje tutaj wstępu/wprowadzenia...

Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Usunąć/zastąpić? Sama nie wiem...
"jaka" ma zwrócić uwagę nie na to, że peelka jest w pełni, ale na jej gotowość ;)

"pod"/gdzie pępek, też mi nie do końca pasuje, gdyż ze wskazanego miejsca do pępka jest trochę za daleko.;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Miło mi Piotrze, że kiedyś czytałeś regularnie - teraz i tak niewiele piszę ;)
Hmmm, nie sądziłam, że utwór może przywołać tak skrajne skojarzenie, jak gwałt...
"zaciśnięte wargi" symbol złości, niedostępności - z tego rozebrał peelkę, rozbroił.
Druga strofa jest bardzo łagodna i z pewnością nie kojarzy się z przemocą.
Zatem łącząc I i II, czy widać tu gwałt?

oczy, wragi - nic poza kierunkiem przeszłości ----> to dobre wrażenie.
Najpierw ją rozbroił, a ona teraz kwitnie dla niego. Tylko dla niego. Czy to takie złe?

A ile pracy trzeba włożyć, by wiersz nabrał dwuznaczności, zupełnej dwuznaczności...;)))

Dziękuję za przeczytanie i komentarz. Może któryś z następnych bardziej Ci przypadnie do gustu. ;)

Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur bardzo skojarzeniowe:)
    • @jan_komułzykant

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Strugą zielonego światła na jej biodra spłynął.   Jak zwinka koło nogi miesiąc czasu minął.   Tak to było — koło nogi, jak zwinka czas przepłynął.   W świecie wtedy niewiele się działo. Po śmierci Elżbiety tron objął król Karol.   Wiosna i grzech w pastelach do siebie pasują.   Jak łomem w łeb.   Jak zwinka koło nogi — tym razem minął rok.   A mówili: wiosna i grzech w pastelach do siebie pasują.   Jak łomem w łeb. Jak łomem w łeb.   Cóż, abdykować z tego powodu król Karol raczej nie będzie.   U nas też jakaś posucha.   Ucho — jak nie przyłożyć — listopad i znów: plucha.   W powietrzu czuć tylko: umysłów drżenie. Murti-Bingę. i nienasycenie.  
    • @Natuskaa   piszesz, że ujrzałaś w wierszu, to niezwykłe, bo potrafisz zdystansować się do własnej twórczości i ją sama interpretujesz- to dystans twórcy, świadczy o samoświadomości    ludzie mają tendencję do upraszczania- jak matematyka, to matematyka fakt niezaprzeczalny, że czemuś to służy    słowo kocyk niesie ze sobą wiele różnych konotacji- potrzeba ciepła, ochrona przed zimnem, dzieciństwo, przytulność, opieka, miłość, potrzeba ochrony    kratka- elementy ludowe, tradycję, niewolę, grę...   myślę, że to wieloznaczne   w utworze podporządkowane  zarazem matematycznemu rzucikowi- jak i kontrastowi- nowemu znaczeniu    kratka- szachownica pozwala przejść płynnie od matematyki do filozofii i emocji  motywy lustra, szafy, szachów, przenośnej gry- to rekwizyty czarodziejskie dzieciństwa (Opowieści z Narni, Alicja w krainie czarów, Małgosia contra Małgosia )   ale i narzędzia do odnalezienia się w świecie polityki, totalitaryzmów, itd.   czasem takie skojarzenia są równoprawne interpretacyjnie względem tego, co chciał powiedzieć autor   w tym tkwi urok i genialność poezji to właśnie ta wieloznaczność motywów jest potrzebna do dobrego opisania rzeczywistości i stanów   reasumujac-miękka szachownica krzywi trajektorię  a kocyk to rekwizyt spokoju i swojskości- swoją miękkością burzy porządek, ale i ratuje przed schematyzmem, daje ratunek
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...