stanislawa zak Opublikowano 5 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2006 wydeptałam myśli zamiarem codziennym w alejkach zamurowanych słońc z dala od zielonych witraży w płaskie światła ulicy wlałam rozpuszczone gwiazdy moich oczu chociaż wiem że śmiech na sali nic mnie to nie obchodzi czy tyłem czy przodem do awersu ustawią się głupcy nie wymagam zatem wiecej niż możesz z siebie wycisnąć mówiąc że sole mineralne regulują przemianę materii - w niematerialność będzie mniej bolało gdy zamknę oczy
mikołaj chrobochek Opublikowano 5 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2006 świetne! bardzo bardzo pozdr:)
M._Krzywak Opublikowano 5 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2006 będzie mniej bolało gdy zamknę oczy - ale wiersz czytac z otwartymi, bo warto :) Porządna robota, nie to co np. ja. Pozdrawiam.
stanislawa zak Opublikowano 5 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2006 Michale, a cóż to znaczy- nie to coja,młodość ma swoje prawa, odpocząć czasem trzeba. pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 5 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przecież ja wyraźnie kokietuje...
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2006 Stasiu, mówiłaś mi ostatnio o doskonaleniu warsztatu, a to ja powinnam Tobie powiedzieć. dobry, przemyślany tekst. podoba się pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Ewa_Kos Opublikowano 5 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2006 Mnie też pozdrów bo podoba się.W ciekawy sposób połączyłaś myśli i emocje (śmiech na sali) bardzo dwuznaczny.Pozdrawiam serdecznie. EK
Miłka Maj Opublikowano 6 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2006 'będzie mniej bolało gdy zamknę oczy' tak Ci się tylko wydaje, Stasiu; czasami mam wrażenie, że piszesz dla mnie, jakoś tak Miłkowo-bliskie, aż strach się bać, haha buziaki/V.
Tomasz_Biela Opublikowano 6 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2006 nie lubię rymów eh :/ ale tylko niekiedy się tutaj pojawiają zrobiłbym po swojemu ... ale nie treraz teraz zaznaczyłem obecność i upodobanie a propos tańca z rozterkami może pamiętasz może nie ale mam wiersz o takim tytule ... jak mnie tutaj dawno nie było ... he bywaj
adam sosna Opublikowano 6 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2006 napisałbym dzisiaj nie "ustawią się" a usiądą Tak mam
Eugen De Opublikowano 7 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2006 wydeptałam myśli zamiarem codziennym w alejki zamurowanych słońc-------wdeptać w (kogo? co?) alejki z dala od zielonych witraży w światła ulicy wlałam rozpuszczone ---jak w światła ulicy, też (kogo? co?) gwiazdy moich oczu chociaż wiem że śmiech na sali nic mnie to nie obchodzi czy tyłem czy przodem do awersu ustawią się głupcy - nie wymagam zatem wiecej niż możesz z siebie wycisnąć - mówisz że sole mineralne regulują przemianę materii w niematerialność - będzie mniej bolało gdy zamknę oczy Gratuluje i pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się