Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


myślę że może zmienić - mimo wszystko to było przegięcie (że one jeszcze żyły) już tyle by można sie postarać, żeby je zabijać w jakis normalny sposób

inna sprawa ze martwi mnie podejrzanie doskonała jakość tych zdjęć... jakby na zamówienie
Opublikowano

Klaudiuszu: popyt na futra bedzie zawsze bo jakieś niedowartościowene kwoki musza mieć :prawdziwe"..a co do metody zabijania: najtańszym kosztemi z najmniejszym prawdopodbieństwem zniszczenia futra- kwestia cholernej ekonomi ;/ -> zdjecia na zamówienie, nie zdzwiłabym się

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


film jak film, ja bym sie nie zdziwił gdyby "scenariusz" był pisany na zamówienie :/ (wpadło mi sie ostatnio na stronę polskich "zielonych" to są dopiero psychole :/ )
Opublikowano

Mnie tam nie działa, nie czyta w ogóle tego filmiku czy jak, ale widziałem dobrą antyreklamę futer - koleżanka tam chyba gdzieś działa i przyniosła na zajęcia.

W każdym razie, na zdjęciu jest taka prześliczna brunetka w wieczorowej sukni, która trzyma lisa obdartego ze skóry i mówi "Proszę, oto reszta pani futra".

Swoją drogą, komu podobają się kobiety w futrach?! Stukilowe wieloryby pachnące naftaliną, ble.
Nie ma to jak elegancki płaszczyk, co to uwydatni kształty ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena  bardzo dziękuję za docenienie wiersza i jego ocenę.  To powrót do źródła, obecność przez nieobecność.  Pozdrawiam serdecznie.   
    • w rodzinie była ostatnią na którą spojrzeli święci pojawiła się w 1999 roku jako chora psychicznie dwunastolatka pisząca pamiętnik kiedy miała szesnaście lat filmowałem jak wyciąga gumę z majtek i zbiera sobie przed lustrem włosy w długi emocjonalny kitek w hotelu miracle wyciąga ze ściany suszarkę i uruchamia ekspres do kawy potem wychodzi do lekarza wyciąga ołówek i pisze na drzwiach closed wyraźnie mówi do portiera że nie wróci już na noc bo lekarz ma edytor tekstu na tym kończy się scena w budynku karolina przechodzi przed napisem don't walk uśmiecha się macha ręką w kadrze widać też psa i smutnego mężczyznę który patrzy na bose łapy psa karolina powoli przechodzi coś mówi do mężczyzny który wyciąga rękę próbując złapać ją za śmieszny kitek wtedy powietrze pęka jak grafit w źle zatemperowanym ołówku
    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...