Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszyscy


Nieudolnie płyniemy przez ocean życia,
w naszej szalupie – tylko ty i ja wiosłujemy.
Reszta już dawno porzuciła nadzieję,
Dobrze , że przestali nas wyśmiewać
i drwić z naszej nadzieii.
My wiemy – po ukazaniu się lądu,
wszyscy rzucą się do wioseł
i będą udawać – nigdy się nie poddaliśmy!
Dostaną medale i ordery,
może nawet wyższej klasy ,
a my będziemy nocami czuwać,
by nie zabili nas potajemnie,
w obawie o prawdę przeszłości,
i swoje ordery chlebowe.

Przestańmy więc i my wiosłować,
Po co nam ocaleć dla mordu?
Poświęćmy się już teraz,
legnijmy jak oni na deskach.

Wyprzedzimy ich mord ,
naszą zemstą



21-02-06 11:36 romdar77

  • Odpowiedzi 84
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to chwalenie sie nie ma sensu. jakbym rozmawiał z powaznym człowiekiem to był pisał 'nie podawaj mi jezusa za przykład bo...". gadam z nim i urzywam sram. a że to moze prostackie wobec szcunku do innych, ich wiary mnie nie interesuje. to żadna cnota
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to chwalenie sie nie ma sensu. jakbym rozmawiał z powaznym człowiekiem to był pisał 'nie podawaj mi jezusa za przykład bo...". gadam z nim i urzywam sram. a że to moze prostackie wobec szcunku do innych, ich wiary mnie nie interesuje. to żadna cnota

trudno nie przyznać ci w pewnych kwestiach racji...
Opublikowano

A jakby nie rozumieli bądź nie chciało się im czytać, to streszczę:

Noe stwierdził, że jestem dla niego nikim, ponieważ jestem ateistą, po czym - na potwierdzenie swoich słów - zaczął pasjami komentować moje stare i nowe wiersze ;)

Opublikowano

Tera napisał:


Sceptic napisał:

Ja - apropo dyskusji teologicznej - pragnąłbym nadmienić, że jakkolwiek - jako filozof z zmiłownia - znam dobrze i tomizm, i augustynizm, i nieźle scholastykę, i coś tam wiem o personalizmie i neotomizmie (tak na wypadek, jakby mnie Neo filozofią straszył) - to mimo to jestem zagorzałym ateistą, czy wręcz antyteistą i antyklerykałem. Ale wypowiadanie tego poprzez "sram na twojego jezusa" wydaje mi się cokolwiek prostackie.



to chwalenie sie nie ma sensu. jakbym rozmawiał z powaznym człowiekiem to był pisał 'nie podawaj mi jezusa za przykład bo...". gadam z nim i urzywam sram. a że to moze prostackie wobec szcunku do innych, ich wiary mnie nie interesuje. to żadna cnota


trudno nie przyznać ci w pewnych kwestiach racji...




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 18:49:09, napisał(a): Sceptic
Czytelnik

Komentarzy: 730

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dla mnie to nawet nie jest juz kwestia ciekawosci. gdyby pojawił sie przede mną opadłaby mi szczęka. ale nie poszedłym z nim za rękę. to dla mnie 'zły dotyk' heh
Opublikowano

czyli taki antyteizm o podłożu emocjonalnym? (tak zrozumiałem) - po prostu nie nawidzisz boga bez wzgledu na to, czy jest, czy go nie ma?

ja raczej swój ateizm i antyklerykalizm opieram na podłożu racjonalnym (racjonalizm to największy wróg kościoła, hehe). nie mówię, że tak jest lepiej, ale - to ciekawy przykład jak na dwa sposoby dojsć do jednego poglądu :)

Opublikowano

Oczy Twe Dziewczyno Ma


Są oczy twoje przepiękne , szmaragdu odcień
Rzuca blask o każdej porze dnia – przepiękne
Oczy twe dziewczyno ma – zieleni piękniejszej
Nie widziałem nigdy i nie zobaczę nigdzie –
Poza twoim oczyma – dziewczyno z Warmii-
Dziewczyno ma – spójrz na mnie jeszcze raz,
Niech zieleni blask, przywróci mi słodycz
Utraconą w dniach poprzednich , gdy miłość
Eksperymentowała na mnie – ile znieść można,
Dziewczyno ma spójrz jeszcze raz na mnie,
Niech zapamiętam twe oczy na zawsze –
Aż po krańce dni moich –dni naszych
Dziewczyno – zielonooka – dziewczyno ma.



Noe-Gd Gdańsk 28.02.2006/21.24/ [email protected]

Opublikowano

spór? toczony od tysięcy lat? toś zapodał. spór o istnienie boga, klaudiuszu, to był w średniowieczu; od tego czasu generalnie filozofia dała sobie spokój z dowodami, poprzestajac na ARGUMENTACH, a od XIX w generalnie w ogóle zarzuciła dywagacje metafizyczne.

ARGUMENT - jak zapewne dostrzegasz, nie jest DOWODEM (zresztą składa się z zupełnie innych liter i w ogóle ma ich więcej). ARGUMENT nie jest rozwiązaniem kwestii (tym jest DOWÓD), tylko czymś, co w dyskusji należy wziąć pod uwagę.

Nie chce mi się teraz rozpisywać, więc skrótowo przedstawię ARGUMENTY (podkreślam jeszcze raz, Klaudiuszu, gdyby ci to umknęło - to NIE SĄ DOWODY):

średniowieczne dowody na istnienie boga - czy to kosmologiczne, czy ontologiczne, czy logiczne - są dogmatyczne, przez co nie są żadnymi dowodami. Zresztą wystarczy przytoczyć jakis z nich, żeby przkonać się, że są bzdurą, np:
Bóg istnieje, bo jest bytem absolutnym, a w naturze bytu absolutnego leży to, że istnieje. (to jest dowód, żeby było śmieszniej - logiczny).

są też tropy sceptyckie podważające istnienie boga, np.:

Jeśli bóg istnieje i jest nieskończenie dobry, wszechmocny - to może i chce roztaczać opiekę nad każdym; wówczas nie istniałoby zło; a zło istnieje, zatem bóg nie istnieje.

argument mechanistyczny:
przyroda jest mechanizmem - działa sama z siebie i nie potrzebuje ingerencji z zewnątrz (nie ma początku i końca)

ilość materii w przyrodzie jest stała - materia nie jest tworzona od nowa, więc Boga - twórcy materii - nie ma.

argumenty związane z duszą:
1-o dusza jest niematerialna - i wówczas sama porusza ciało i nie może być przez nic poruszana (sama jest źródłem ruchu)
2-o dusza jest materialna - wówczas i Bóg musi być materialny, a jako taki nie może być poruszycielem i stwórcą materii.

są też bardziej złożone argumenty psychologiczne, opierające sie na tym, że idea Boga jest tylko kulturowym złudzeniem.

To tak w telegraficznym skrócie. Jest tego sporo więcej (a jeszcze wiecej argumentów agnostycznych - i te są stosunkowo najsilniejsze); każdemu takiemu argumentowi odpowiada oczywiście kontrargument, nie mniej jednak - zwykle mniej racjonalny i dogmatyczny.

Po raz kolejny podkreślam - ARGUMENT nie jest DOWODEM. Jakby kto jeszcze nie zrozumiał.

Opublikowano

Oczy Twe Dziewczyno Ma 2wersja


Są oczy twoje lazurem - szmaragdu odcień
Rzuca blask o każdej porze dnia – przepiękne
Oczy twe dziewczyno ma – zieleni piękniejszej
Nie widziałem nigdy i nie zobaczę nigdzie –
Poza twoim oczyma – dziewczyno z Warmii-
Dziewczyno ma – spójrz na mnie jeszcze raz,
Niech zieleni blask, przywróci mi słodycz
Utraconą w dniach poprzednich , gdy miłość
Eksperymentowała na mnie – ile znieść można,
Dziewczyno ma spójrz jeszcze raz na mnie,
Niech zapamiętam twe oczy na zawsze –
Aż po krańce dni moich –dni naszych
Dziewczyno – zielonooka – dziewczyno ma.

Która wersja lepsza?



Noe-Gd Gdańsk 28.02.2006/21.24/ [email protected]

Opublikowano

Oczy Twe Dziewczyno Ma


Są oczy twoje lazurem - szmaragdu odcień
Rzuca blask o każdej porze dnia – przepiękne
Oczy twe dziewczyno ma – zieleni piękniejszej
Nie widziałem nigdy i nie zobaczę nigdzie –
Poza twoim oczyma – dziewczyno z Warmii-
Dziewczyno ma – spójrz na mnie jeszcze raz,
Niech zieleni blask, przywróci mi słodycz
Utraconą w dniach poprzednich , gdy miłość
Eksperymentowała na mnie – ile znieść można,
Dziewczyno ma , spójrz jeszcze raz na mnie,
Niech zapamiętam twe oczy na zawsze –
Aż po krańce dni moich – dni naszych,
kobieto – zielonooka – kochanko ma.



Noe-Gd Gdańsk 28.02.2006/21.24/ [email protected]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz ładnie tak krucho
    • @Kamil Olszówka bardzo plastycznie i refleksyjnie opisujesz świat zamknięty w perspektywie jednej małej kropli. Świat królewskich bankietów, biesiadowania i uczt.
    • @Nata_Kruk  dzieci powinny żyć Rodzice to parasol ochronny i szczęśliwe dzieciństwo.  Dzieci powinny żyć, bawić się, mieć szkolne problemy, mieć czas by dorosnąć. A jak jest? Dzieci giną w konfliktach zbrojnych, pracują jak dorośli, są brutalnie traktowane przez dorosłych. Poruszasz.
    • @Poet Ka piękna podróż w czasie i przestrzeni. A Niebo dziś takie błękitne jest.
    • @Migrena tak? Tak myślisz- wow! To jest skrót myślowy dopiero. Nie da się w jednym cyklu napisać- nie no może da się, ale wyszedłby tasiemiec- tego nie chcę. O różnych etapach naszej historii piszę, zresztą  nie tylko o naszej. Niestety mieli duży wpływ- bo teraźniejszość nigdy nie bierze się znikąd- podziały też. Historia nigdy nie jest tylko piękna- podałam tu min, przykład tej mniej pięknej. Jakże szybko straciliśmy wolność- znowu. Skończyłam ten cykl na odzyskaniu niepodległości tej po 39 roku. Ale czy  była to wolność? Emilia Marcelina Malessa i Antoni Dołęga- Żołnierze Niezłomni.   Historia najnowsza po 89 roku Ciekawa jestem tak a propos  Planu Marshalla- gdyby był możliwy dla nas, w którym bylibyśmy miejscu? Ale nie my decydowaliśmy. Magdalenka- czy to było przekazanie władzy? Śmiem sądzić inaczej. Plan Balcerowicza- zbyt brutalny i na szybkiego. Gruba kreska wiąże się z uwłaszczeniem nomenklatury czyż nie? Czesi (Havel) rozliczyli się z historią kom. to samo Niemcy(Instytut Gaucka), my nie.(błąd) I wyciąga się trupy z szafy stosownie do okoliczności i zapotrzebowania, a potem się znów chowa.   Mam nadzieję, że odpowiedziałam na wszystko. Lubię historię i w niej szperam- bez historii nie ma tożsamości- bez tożsamości nie ma narodu. Napisz swoją wersję w swoim temacie pociągnij dalej- odpowiem. Być może moje odpowiedzi nie zadawalają Ciebie- nie lukruję nikomu, piszę tak jak czuję i myślę   @Leszczym, @Leszek Piotr Laskowski, @Rafael Marius, @viola arvensis dziękuję
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...