Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

już nie wyrzucaj słów
mało to błota na ulicy?

nie wyrzucaj
bo znowu namalują błotnistą impresję
na moim płaszczu butach nawet na rajstopach
nim ostatecznie rozpuszczą się w kałużach

więc już nie wyrzucaj słów
sama sobie recytuję lepsze błoto

Opublikowano

Ten tekst moim zdaniem jest infantylny. Nie wyrzucaj powtarza się za często. Nie lubię akich twardych słów użytych w taki sposób. Czytając nie miałam dreszczy ani poczucia zadowolenia. Jeśli
to jest ironia-to MOIM ZDANIEM nieudana.To tylko moje zdanie. POZDRAWIAM

Opublikowano

jedna z moich ulubionych poetek wróciła ;)
ewa ma rację. nabłociłaś koleżanko zbyt mocno. ale poza tym - lubię takie pisanie. z przesłaniem. brak owijania w bawełnę - dla mnie zasłużone pół plusa [gdy zniknie choć 2/3 błota, to i plusiak się zwiększy ;)]

pzdr
kal.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dziękuję, kall, za opinię; cieszę się i z tej połowy plusa, cały czas myślę o tym odbłacaniu, ale przecież to miało byc właśnie takie; być może pozostanę przy tym połowicznym plusie:), pozdrawiam
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

No tak, nie kule śniegowe, tylko garście z bajora pospolitości, jeśli pozwolić mu się wokół rozlewać. Przy czym dotkliwe tylko z drugiej, a nie własnej ręki. Dotkliwsze z ręki nieobojętnej. A niezauważalne w odosobnieniu cynicznego „ja”. I przy okazji – za nic wittgensteinowskie: „O czym nie da się powiedzieć, o tym należy milczeć”.

W wersach czwartym i ostatnim brakuje mi jakiejś pseudośredniówki, oddechu-strażnika.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - faktycznie pamiętanie może boleć - ja wolę by cieszyło -               tak to działa - ciekawy wiersz - budzi refleksje -                                                                                                 Pzdr.serdecznie.                
    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...