Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 70
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Korci mnie ,aby "otworzyc ' ten wiersz...abyście zobaczyli jakie ma metafory i jakie niesie przesłanie....ale powstrzymam sie.
Wasze wiersze pozostaną w szufladach ,co najwyżej ciocia się zachwyci siostrzeńcem - tobą ,
moje będą odczytywanie przez wielu i przez czas bezkresny - oczywiscie ,mam lepsze i gorsze wiersze - TRUDNO UTRZYMAĆ JEDEN POZIOM DLA WSZYSTKICH WIERSZY
-Najwyższy.-Tak jak rajdowiec na rajdzie ma odcinki przejechane przy prędkości 240 km.h ,ale i 100 km/h - doborowej jednostki pancerne - najlepsze wiersze ,niczym szpica pancerna wejdą jak w masło w tą ziejącą lukę poezji i wygrają bitwy wszelakie..:-)))
Tak rodzi się legenda.- Legenda o Noe-Gd.

Opublikowano

Tak jest - tak będzie!
Albowiem napisano w Piśmie:

I wejdzie poezja Noego z rodu Sema niczym szpica pancerna w ziejącą lukę poezji jak w masło. A na niebie pojawi się tęcza - znak przymierza między Noem a ludźmi. Alleluja!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hehehehe
wiesz, może staniesz się forumową maskotką, taką, co to kiedy plują, mówi, że deszcz pada
hmmmm... to się może przydać, tylko ciekawe, jak długo wytrzymasz:D

on juz jest tą maskotką.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



raczej: puszka Pandory.

i po co mu podpowiadasz? vacker chciał sprawdzić jego spostrzegawczość.

ups, przepraszam :)

Noe, kto ci powiedział, ze ja jestem ateistą - czy moze ja sam to napisałem? No i - czemu uważasz, że cytowałem pismo święte?
Opublikowano

Jakie to piekne... ;


Noe-Gd napisał(a) 2006-02-22 09:18:18
==========================================

Zasypiasz


W łóżku z marzeń,
a drżąca ręka
nadal trzyma pióro.
I tylko wiatr
za oknem
cię zrozumiał,
tak naprawdę.
Dzisiejszej nocy
napiszesz wiersz
swojego życia,
tylko zasłoń okno,
bo pożądanie
staruszka z naprzeciwka,
uwiedzie ci wenę.


Noe-Gd R.D.J Gdańsk 21.02.2006 /23.50/ [email protected]
22-02-06 00:00 romdar77

Opublikowano

Zwycięstwo zła


Odchodzisz a pośród drzew wiatr się chowa
I zdziwiony milczeniem owiec niedowierza
Sam sobie, lecz nawet on nie smie spytać
Dokąd odchodzisz poeto umarłych?
Kto teraz pośród czterech pór roku wspomni
Poległych , oszukanych i wykorzystywanych?
Ostatnia para koni uniosła łby znad owsa,
One wyczuły odejście ostatniego sprawiedliwego
Ale pełne pyski nie pozwalają im zarżeć
One także pogodziły się ze swoim losem
Będą ciągnąć wozy z hańbą aż do śmierci
Tak samo jak i ty.





Noe-Gd Gdańsk 25.02.2006 /18.17/ [email protected]

Opublikowano

Zwycięstwo zła


Odchodzisz a pośród drzew wiatr się chowa
i zdziwiony milczeniem owiec niedowierza
sam sobie, lecz nawet on nie śmie spytać:
Dokąd odchodzisz poeto umarłych?
Kto teraz pośród czterech pór roku wspomni
poległych , oszukanych i wykorzystywanych?
Ostatnia para koni uniosła łby znad owsa,
wyczuły odejście ostatniego sprawiedliwego,
ale pełne pyski nie pozwalają im zarżeć,
one także pogodziły się ze swoim losem.
Będą ciągnąć wozy z hańbą aż do śmierci,
tak samo jak i ty.





Noe-Gd Gdańsk 25.02.2006 /18.17/ [email protected]
25-02-06 18:25 romdar77


--------------------------------------------------------------------------------



Ocena: (liczba głosów: 3)

--------------------------------------------------------------------------------


Komentarze

agev
2006.02.25 18:43 Cudowne. Dla mnie rewelacja.

--------------------------------------------------------------------------------

barbara
2006.02.25 18:56 Mi sie takze bardzo podoba Twoj wiersz...

pozdrawiam
Basia

--------------------------------------------------------------------------------

kinga
2006.02.25 19:07 "kapelusze z głów" :) Podoba mi się

--------------------------------------------------------------------------------

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel   Teraz przeczytałam jeszcze raz - z kontekstem kąpieli w zmywarce - wiersz nabrał pełniejszej głębi.  Ależ masz wyobraźnię!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pozdrawiam. :)
    • Dziesięć mil za Arkham wszedłem na szlak wiodący Skrajem klifu nad plażą Boynton z wyliczeniem, Że wieczorem stanę z ostatnim dnia promieniem Na szczycie nad Innsmouth w dolinie górującym.   Na morzu odpływający żagiel widziałem, Biały tak, jak starożytne wiatry bielić mogą, Lecz tchnący jakąś przepowiednią złowrogą, Więc mu nie pomachałem, ani nie wołałem.   Żagle z Innsmouth! przeminionej sławy wspomnienie, Z czasów dawnych. Lecz noc nadchodzi szybkim krokiem. By móc spojrzeć na odległe miasto przed zmrokiem, Jak to często robię, wspinam się na wzniesienie. Iglice i dachy są  - lecz spójrz! W ciemnej dali Uliczki toną, żadne światło się nie pali!   I Howard (Fungi from Yuggoth, sonet VIII): Ten miles from Arkham I had struck the trail That rides the cliff-edge over Boynton Beach, And hoped that just at sunset I could reach The crest that looks on Innsmouth in the vale.   Far out at sea was a retreating sail, White as hard years of ancient winds could bleach, But evil with some portent beyond speech, So that I did not wave my hand or hail.   Sails out of Innsmouth! echoing old renown Of long-dead times. But now a too-swift night Is closing in, and I have reached the height Whence I so often scan the distant town. The spires and roofs are there—but look! The gloom Sinks on dark lanes, as lightless as the tomb!
    • @bronmus45 A gdzie umieścić! Dzięki !!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Gdy wyrwą nas z uścisku dusz   Pamiętaj...   Te czarne noce i dnie Gdyś myślała,że w śnie Odejdziesz,bez śladu   Tę chwilę,gdy zalało gwieździstym światłem A tyś do ziemi kładłaś się raptem   Tą rękę silną na ramieniu Co pochwyciła byś w cieniu Nie spoczęła na wieki   Ten czas gdy było "mogę" Gdy było "chcę" Ten moment,gdy dzień był dniem   A noc,tylko przyćmionym słońcem  Tylko,anomalią kuli gorejącej   Gdy serce przy sercu jednym rytmem biło A Życie mieczy stalowych nie ostrzyło Na szyję człowieczeństwa   Dzisiaj,gdy czasy tak niepewne   Pamiętaj...         
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...