Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w macicy łez rośniemy i rodzimy
ciała chowając na porodówkach miejsc
podobnie woda do ścieków
łzy starają się przetrwać w lepszym stanie
niż człowiek na ulicy jak "kropla w morzu"

puszczają nerwy
bez limitu ani przelicznika litrów w sześcianach
i innych

łzyściek na stole operacyjnym chirurgicznego świata
tyle narzędzi ile obrzydliwych uwag
za co się chwycić by nie spieprzyć utrzymania przy życiu

*

każdy ogląda poród z którego wychodzi
wszystko na co nas stać podczas bólu
którego doświadczamy po moment jak
lustro cesarskim ostrzem przecina problem
wyjmując z chwil nastroje depresji


odkąd Bóg stworzył świat
nieludzka rozpacz na powierzchni stołu
komornik sędzia policjant ale na pewno jeden stół

Opublikowano

na pewno pisać jakos umiesz. ale niczym nie porywa mnie ta poezja. tematyka jest wyświechtana, niektóre dopowiedzenia zupełnie do mnie nie trafiają, przerzutnie drażnią.

"puszczają nerwy
bez limitu ani przelicznika litrów w sześcianach
i innych

łzyściek na stole operacyjnym chirurgicznego świata
tyle narzędzi ile obrzydliwych uwag
za co się chwycić by nie spieprzyć utrzymania przy życiu"

- to np. dla mnie dobra poezja nie jest

"ciała chowając na porodówkach miejsc"

- sam nie wiem co mam powiedzieć na takie wersy

do następnego
tera

Opublikowano

do jednych trafiają reklamy ideii, do drugich heya. jedni czytają filipinke, inni nietzschego.
jasne ze ktoś coś znajdzie w tym tekście, tak jak w kazdej innej rzeczy na świecie. nie o tym pisałem

tera

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dobrze dobrze nie musiałeś prostować tego co miałeś na myśli
mogłeś mnie niewinnego zostawić ze swoimi płytkimi myślami
jak i mam płytkie teksty bo nie sądzę ze piszę dobrze
raczej to jest szukanie czegoś w czymś co już było
masz racje robię właśnie z wytartych tematów jakieś dziwne kształty
możliwe że nie są z głębią bo są dosadne brudne zdeptane
ale tak mam
Opublikowano

hmm ja tego nie krytykuje, obiektywnie oceniam. pisz co chcesz, sztuka pisania jak i inne jej gałęzi ma to do siebie że każdy znajdzie coś dla siebie.

ale, że brudna i zdeptana to mnie zdziwiłeś.

tera

Opublikowano

łzyściek na stole operacyjnym chirurgicznego świata
tyle narzędzi ile obrzydliwych uwag
za co się chwycić by nie spieprzyć utrzymania przy życiu


od tej strofki az do końca mi sie podoba, poczatek nie za bardzo, ale przeciez ja sie nie znam ;-)

pozdrawiam cieplutko i zycze slodkiego dnia ;-)

zaznaczm swoja obecnosc, ze bylam i czytalam Tomaszu, zeby nie bylo :-)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ja też staram się Ciebie czytać
i zostawiać staram się
komentarze też pod wierszem

gdyby tak wszystko trafiało do wszystkich byłoby to
za proste i nienormalne
ja się cieszę że nieraz trafia a nieraz nie
bo na tym to polega
właściwie

bywaj
Opublikowano

Bielaczku, ten wiersz był już chyba na
warsztacie. pamiętam, że podobało mi się
już wcześniej. oczywiście mam kilka uwag,
jak zwykle do wersyfikacji

rośniemy i rodzimy w macicy łez ---- tak mi się wydaje bardziej skŁadnie
ciała chowając na porodówkach ---- może bez miejsc ?
podobnie woda do ścieków
starają się przetrwać w lepszym stanie ---wyrzuciłam Łzy bo się powtarzają
niż człowiek na ulicy jak "kropla w morzu"

puszczają nerwy
bez limitu ani przelicznika
litrów w sześcianach i innych

łzyściek na stole operacyjnym chirurgicznego świata
tyle narzędzi ile obrzydliwych uwag
za co się chwycić by nie spieprzyć
utrzymania przy życiu

*

każdy ogląda poród z którego wychodzi
wszystko na co nas stać podczas bólu
którego doświadczamy po moment
jak lustro cesarskim ostrzem przecina problem
wyjmując z chwil nastroje depresji

odkąd Bóg stworzył świat
nieludzka rozpacz na powierzchni stołu



to tyle.

buziaki Łejeczka :*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie jedna dekada z tobą spędzona   Rodzinnie i pełni miłości   Słoneczne kwiaty, rodzina w blasku słońca   Wschody i zachody słońca, wspomnień magia   Każdy nowy dzień, miłość wokół nas   Na łące pełnej kwiatów jest rodzinnie, jest pięknie   Z jednej kropli deszczu stworzyliśmy potok miłości   Ptaki fruwają, biegamy po łące wolności   Czarne chmury rozwiewamy naszą miłością   Trzymam zegarek w ręku, ten czas należy do nas   Melodia niezmienna, kroki w rytmie bijącego serca   Zostaniemy w miłości, bo nasza miłość ma barwę czerwonego wina   Wino i miłość, bez terminu ważności   Wznieśmy toast za naszą miłość                                                                                                                                                                                       Lovej . 2026-07-22                Inspiracja . Odnowiona miłość 
    • Sztuczki na migi   uczę się żyć z dnia na dzień samotność rozczesuje kamieniami wrzucone do ognia pękają jak szyba w drapaczu po kolizji z ptakiem   sennie spaceruję po niebie jak po kuchni bosymi stopami zahaczam o słońce parzy   herbatę doganiam łykiem studzę odkrywam nowe do góry nogami odwrócone
    • @Sylwester_LasotaKto chce, to Ciebie odnajdzie, liczby to nie wszystko. Nie jestem póki co zalogowana do YT. Kiedyś logowałam się częściej, ale to mnie przerosło. Skrzynka mailowa zapchana śmieciami i nie da się jej usunąć. To samo robią sklepy. Różne głupoty, po kilka tych samych, wariactwo.  Nie chcę tego. Nawet jak ktoś ważny napisze, to wiadomość ginie w spamie.  Pozdrawiam i zmykam, pa!   
    • ~~ Lata młodości przeminęły - wspomnienia po nich wciąż są żywe; teraz na nowo przeżywane I coraz bardziej przez to tkliwe ...   Gdzie dziewczyny z tamtych lat - chciałoby się wyśpiewać A gdzie my ze swym wigorem??! - dzisiaj byłaby ... krewa ...   Łezka w oku się zakręci, gdy wspomnisz swą młodość; zapisaną - hen - w pamięci - do której cię wiodą fotografie i postacie na nich utrwalone - sprzed pół wieku, lub też starsze ... Dziś tworzą ikonę ...   Przyrównując tamte lata  - siermiężne w swym bycie; z już dzisiejszym życiem młodych w technicznym kokpicie - w opowieściach do nich słanych z naszej codzienności - nie chcą wierzyć, że tak było ... zmyślamy w starości ...   Lata młodości przeminęły - wspomnienia po nich wciąż są żywe; teraz na nowo przeżywane I coraz bardziej przez to tkliwe ...   Słuchając dziś tej melodii z jej wokalną treścią; sprostajmy nowym wyzwaniom - one też się zmieszczą ... ~~
    • I tak historia zatacza koła. O Michale z Ełku uczą w szkołach: Nawadniał piaski Sahary, w Kanadzie gasił pożary, a w końcu potop prawie wywołał.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...